Retkinia Wita Szkołę Baby English Center

baner-na-strone 20162017

Mamy już kolejny oddział! 🙂

Kochani jest mi miło poinformować Was, że od września 2016 Szkoła Baby English Center ma swój nowy oddział na osiedlu Retkinia przy ulicy Batalionów Chłopskich 8. Dla bywalców Retkini dokładnie jesteśmy między Lidlem a Komendą Policji a Kościołem na Retkińskiej. Jeszcze dokładniej blok 190 ;p

Czemu Retkinia?

Retkinia jest piękna i mam bliżej do domu po pracy ;p aby pobawić się jeszcze ze swoją pociechą i położyć ją spać uwzględniając kołysankę i buziaki do snu… to tak prywatnie 🙂

Już w sierpniu mamy zajęcia pokazowe z języka angielskiego i języka hiszpańskiego. Przypominam zajęcia są  DARMOWE, czemu? Zawsze sprawdzajcie każdą ofertę, szkołę, porównujcie oferty i nie kupujcie „kota w worku” Wybierzcie to co jest najlepsze dla Waszego dziecka, nie musimy być to my ale dajcie sobie wybór i nie zapisujcie się gdziekolwiek byle dziecko chodziło i uczyło się języka. Jakość jest ważna i na to zwracajcie uwagę co oferuje Wam szkoła!

Baby English Center

Chcecie sprawdzić nas? Zapraszam do zapisu Tutaj znajdziecie formularz kontaktowy 🙂 Terminy poniżej.

Język Angielski – Sierpień 2016:

Do you speak english?

22.08.2016 (poniedziałek)

  • grupa 3-5 latki, godz. 17.25
  • grupa 5-7 latki, godz. 18.25

23.08.2016 (wtorek)

  • grupa 7-9 latki, godz 17.25
  • grupa 9-12 latki, godz 18.25

24.08.2016 (środa)

  • grupa 3-5 latki, godz. 17.25
  • grupa 5-7 latki, godz. 18.25

25.08.2016 (czwartek)

  • grupa 5-7 latki, , godz. 17.25
  • grupa 7-9 latki, godz. 18.25

27.08.2016 (sobota)

  • grupa 3-5 latki, godz. 10.00
  • grupa 5-7 latki godz. 11.00
  • grupa 7-9 latki, godz. 12.00
  • grupa 9-12 latki godz. 13.30

Język Hiszpański – Sierpień 2016Learn Spanish concept with toddler girl

16.08.2016

  • grupa 3-5 latki, godz. 17.25
  • grupa 5-7 latki, godz. 18.25

17.08.2016

  • grupa 7-9 latki, godz. 17.25

 

Telefon kontaktowy 601-420-888, www.babyenglishcenter.pl

red. Natalia Karwowska

Co robicie w wakacje…? Bo my mamy pomysł :)

wakacje

Nasz sposób na wakacje? 🙂

Wakacje to czas czas odpoczynku i regeneracji sił. Czy jednak dzieci powinny też odpoczywać od angielskiego? Moim zdaniem wakacje to właśnie świetna okazja, by jeszcze bardziej rozwinąć je językowo. Dlaczego? Dlatego, że na czas wakacji nie ucieknie się od niekończących się zabaw. Dlaczego więc nie wprowadzić do nich trochę angielskiego? Przecież powszechnie wiadomo, że najskuteczniejszą formą nauki jest nauka przez zabawę.

Część rodziców może podejść do tego pomysłu z rezerwą, zwłaszcza, gdy znają angielski słabo lub w ogóle. Nic straconego! Wtedy zyskacie na tym podwójnie, bo będzie uczyć się nawzajem. Jak się do tego wszystkiego zabrać?

dzieci2

Jeśli dziecko przed wakacjami chodziło na kurs angielskiego do szkoły językowej lub uczyło się angielskiego w przedszkolu lub szkole, proponuję zacząć od powtórzenia tego materiału. I tak wybieramy sobie jakiś temat np. zwierzęta i w oparciu o niego przygotowujemy zabawy. Tylko jakie te zabawy i jak je przygotować?

Na początku potrzebujemy flashcards, czyli karty z obrazkami słówek, które chcemy by dziecko znało po angielsku. Optymalna ilość takich materiałów to 8. Jak je stworzyć? Najprostszym sposobem jest wyszukanie grafiki interesującego nas zwierzaka w internecie i wydrukowanie jej. Ważne, żeby każde zwierzątko było na oddzielnej kartce. Wersja trudniejsza to narysowanie takich zwierząt wraz z dzieckiem. Nie muszą być one piękne, ważne, by dziecko kojarzyło kartę ze słowem.

Kiedy już mamy kolekcję ośmiu zwierzaków, czas aby rodzic nabrał kompetencji do zostania wzorowym nauczycielem na czas wakacji 🙂 Musimy poświęcić chwilę na naukę prawidłowej wymowy. Z pomocą przyjdą nam słowniki, w których można posłuchać jak dane słówko wymawiają native speakerzy, czyli osoby, dla których angielski jest językiem ojczystym. Tutaj mogę polecić np. www.diki.pl

Mamy flashcarts, znamy wymowę a więc czas się bawić i uczyć. Ilość zabaw jest nieograniczona, zachęcam też do tworzenia własnych, co bardzo rozwija kreatywność. Jednak aby wiadomo było od czego zacząć, przedstawię kilka swoich propozycji.

Na początek musimy przypomnieć/nauczyć słownictwa. Przy pokazywaniu kart ze zwierzakami, ważna jest praca głosem. Zmieniajmy intonację, starajmy się mówić to wysoko, to nisko, raz głośno a innym razem wręcz szeptem. Dziecko będzie miało dużo frajdy z naśladowania głosu swojego rodzica.  Po tym ćwiczeniu możemy dodać odgłosy zwierząt. Gdy pokażemy kartę np. z psem, możemy powiedzieć: ‚dog’ i wydać odgłos szczekania. Bardzo ważne jest, by dziecko po nas ‚papugowało’. Jeśli wymawia słowa niestarannie, zachęcajmy je do ponownego powtórzenia po nas. Dla mniej ‚odważnych’ rodziców, którzy nie czują się komfortowo ze szczekaniem bądź innymi odgłosami – możecie wyszukać w internecie na youtube filmiki z odgłosami zwierząt po angielsku. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę np. ‚dog sound’ (dźwięk psa). A dla tych odważniejszych, możecie po prostu potraktować to jako kolejne ćwiczenie. Dziecko słucha odgłosu (np. szczekania) i ma za zadanie powiedzieć ‚dog’.

dzieci 1

Samo powtarzanie jest jednak dla dziecka nudne, dlatego, gdy jego zainteresowanie spadnie, musimy przejść do zabaw ruchowych. Idealną zabawą do tematu zwierząt są kalambury. Najpierw rodzic udaje zwierzątko, a dziecko ma za zadanie powiedzieć jego nazwę po angielsku. Potem można się zamienić. W kolejnej propozycji wprowadzimy trochę magii. ‚Abrakadabra, you are a (cat)’. (Abrakadabra, jesteś (kotem)). Po wypowiedzeniu tych słów dziecko udaje, że zostało zaczarowane i zamieniło się w zwierzaka. Można tutaj popracować nad wyrażeniami w języku angielskim. Nauczmy dziecko, że pytanie ‚Who are you?’ oznacza: ‚Kim jesteś?’ i że należy na nie odpowiedzieć pełnym zdaniem: ‚I am a (cat)’. Kolejnym urozmaiceniem jest zabawa Simon says (Simon mówi). ‚Simon says: you are a (monkey)’ oznacza, że dziecko ma za zadanie udawać małpkę. Kiedy jednak padnie komenda: ‚You are a (monkey)’ bez frazy ‚Simon says’ na początku, nasza pociecha musi stać przez chwilę nieruchomo.

Myślę, że taka forma zabawy z rodzicami będzie dla dziecka pewnym urozmaiceniem zwykłych zabaw. Nawet kilka minut z angielskim dziennie może zdziałać cuda, w końcu dzieci chłoną wiedzę jak gąbka. Zachęcam do wyszukiwania innych zabaw w internecie lub wymyślania własnych. Angielski może być naprawdę świetną zabawą!

red. Beata Owczarek