Jaś i Małgosia- czy się różnią? :)

chlopiec-i-dziewczynka-2

‘Kobiety są z Wenus a mężczyźni z Marsa’- wszyscy znamy to popularne powiedzenie, które akcentuje odmienność świata kobiecego i męskiego. Trudno zresztą się z nim nie zgodzić- żyjemy na dwóch różnych biegunach: kobiety uchodzą za te delikatniejsze i słabsze podczas gdy mężczyźni są ‘nieczułymi twardzielami’. Panie uwielbiają zakupy i miewają problemy z parkowaniem a panowie z pasją im to wypominają;) Piszę to oczywiście z lekkim przymrużeniem oka, nie zamierzam stereotypizować ani nabijać się z kogokolwiek. Moim dzisiejszym celem jest skierowanie uwagi na te młodsze ‘kobiety’ i na tych młodszych ‘mężczyzn’. Chciałabym napisać coś o naprawdę małych przedstawicielach obu płci- o tym czy są między nimi jakiekolwiek różnice. Pomijam oczywiście kwestie wyglądu, ubioru czy budowy ciała a chciałabym zająć się tymi mniej oczywistymi- np. sposobem myślenia.

mózg dziewczynki i mózg chłopca

Okazuje się, że konflikty międzypłciowe nie są spowodowane chęcią ‘zrobienia sobie na złość’ ani upierania się na siłę przy swoich racjach.  Po prostu myślimy w tak skrajnie odmienny sposób że czasami trudno nam zrozumieć tę drugą stronę. Nasz sposób myślenia jest odmienny na kilku płaszczyznach- taką płaszczyzną może być np. język i komunikacja. Zgodzimy się chyba wszyscy, że kobiety uwielbiają mówić- plotki przy kawie czy godzinne rozmowy przez telefon to coś, co uwielbiamy a mężczyźni czasami na serio mają tego dość 😉 I trudno się dziwić- mózg kobiecy jest skonstruowany w ten sposób, że kobiety zwykle wykazują większe zdolności werbalne- łatwiej im się wypowiadać  i po prostu.. lubią mówić. Wynika to z różnicy w ilości połączeń pomiędzy półkulami: kobiety mają tych połączeń więcej, z czego wynika że odpowiadająca za zdolności werbalne i komunikacyjne lewa półkula jest częściej aktywowana. Mężczyźni z kolei wolą działać a mówienie wydaje się im stratą czasu.  Umiejętności werbalne odzwierciedlają się w różnicach rozwojowych pomiędzy chłopcami a dziewczynkami- dziewczynki zwykle wcześniej zaczynają mówić i jest to całkowicie normalne. Mówią też więcej i łatwiej przychodzi im werbalizowanie myśli. Nie znaczy to oczywiście, że wszyscy chłopcy zaczynają mówić później i że jest to reguła, która rządzi rozwojem dzieci- według badaczy da się natomiast taką prawidłowość zauważyć.

Mężczyźni uwielbiają wszelkiego rodzaju konstrukcyjne zajęcia. Zamiłowanie do aut ( mało który mężczyzna nie jest samochodami w ogóle zainteresowany) czy inżynierii jest widoczne w zawodach, które mężczyźni wykonują albo w ich zainteresowaniach. Kobiety natomiast częściej ciągnie do ludzi- do rozmowy z innymi, do dzielenia się emocjami i przeżyciami do pomagania i opiekowania się.  To normalne zachowanie i również ono manifestuje się w żłobkach albo przedszkolach- chłopcy częściej sięgają po takie zabawki jak klocki albo autka, dziewczynki natomiast uwielbiają bawić się lalkami. Można by pomyśleć, że jest to uwarunkowane środowiskowo- bo dziewczynkom po prostu daje się do zabawy lalki a chłopcom samochodziki, często nie pytając nawet o zgodę. Okazuje się, że pewien psycholog zastanawiał się kiedyś nad tym- postanowił sprawdzić jak to jest. Jego dzieci (chłopiec i dziewczynka) miały udostępnione wszystkie rodzaje zabawek- dziewczynka mogły wybierać klocki i samochodziki, chłopiec mógł do woli bawić się lalkami. Okazało się, że mimo to dziewczynka chętniej wybierała lalki a chłopiec preferował zabawy autkami.

chłopiec i dziewczynka, różnice

Czym jeszcze różnią się dziewczynki i chłopcy? Wiele można zauważyć obserwując zabawy maluchów: chłopcy na przykład uwielbiają rywalizować a ich zabawy często opierają się na wyzwaniach: kto szybciej biega, kto jest lepszy w układaniu klocków, kto wyżej podskoczy etc. Dziewczynki natomiast preferują prace w grupach, wspólną, taką w której nie da się manifestować agresji. Siadają w kółeczku i bawią się lalkami albo ‘piją herbatkę’ na wspólnym pikniku. Spowodowane jest to większą skłonnością do agresji u chłopców co wynika  m. in. z różnic hormonalnych. To dlatego dziewczynki prawie zawsze są grzeczne i ‘ułożone’ a chłopcy częściej popadają w różnego rodzaju bójki albo przepychanki.

Na szczęście dla dziewczynek (a pechowo dla chłopców) edukacja szkolna działa w ten sposób, że faworyzuje żeńską płeć. Ponieważ dziewczynki są bardziej pilne, grzeczniejsze i spokojniejsze, osiągają lepsze rezultaty w nauce. Również nauczyciele preferują pracę z dziewczynkami i zazwyczaj stawiają je za wzór do naśladowania. Chłopcy za to wykazują więcej energii np. na placu zabaw, są lepsi na wychowaniu fizycznym, często biorą udział w zawodach sportowych znajdując w tym prawdziwą frajdę.

ciekawostki psychologiczne

Różnice między płciami to temat trudny, tym bardziej że narosło wkoło niego wiele mitów i wiele  stereotypów podsycających konflikty. W niektórych jest ziarenko prawdy a inne to tylko domysły i uogólnienia. Jakby nie było, piękne jest to, że trochę jednak się różnimy i że mamy przed sobą tajemnice o których ta druga strona być może nigdy się nie dowie- czyż nie jest to pewna ‚aura tajemniczości’ sprawiająca, że jesteśmy dla siebie bardziej atrakcyjni? 🙂

red. Klaudia Grzelaczyk

Zabawy Halloweenowe

hallowen1

Jakieś pomysły na zabawy halloweenowe po angielsku? 🙂

Jako że jesteśmy od kilku dni w nastroju ‚przedhalloweenowym’, zrobiłam dzisiaj mały internetowy przegląd zabaw na to święto 😉 Wybrałam dla Was te, które same wybrałybyśmy/ wybrałyśmy przygotowując zabawy na nasze zajęcia. Są to w większości zabawy zręcznościowo- sprawnościowe, ale niektóre z nich można wykorzystać aby nauczyć się nowych słówek po angielsku albo powtórzyć te, które już znamy:

Zabawa 1: Dyniowe kręgle.

‚Gwiazdą’ tej zabawy będzie niewielka, kupiona gdzieś na targu dynia. Posłuży nam za kulę do kręgli, a kręgle można zrobić… np z rolek papieru toaletowego! Na nasze ‚kręgle’ można nakleić kolorowe oczy, usta i nosy albo namalować im strrrraszne miny!

halloween

Zabawa 2: Sieć pajęcza.

Z kolorowych sznurków możemy skonstruować wspaniałą pajęczą sieć! Wystarczy, że przeciągniemy włóczkę w różnych kierunkach przyczepiając ją np. do mebli, balustrad czy klamek… nitki mogą się przecinać i nachodzić na siebie- oczywiście tak, żeby dziecko mogło w miarę możliwości przez tą sieć przejść. Uwaga! Nie wolno dotknąć pajęczych nitek! 😉

Zabawa 3: Deszcz słodyczy!

Na sznurkach przymocowanych np. u sufitu albo u futryny drzwi zawieszamy różne smakołyki- mogą to być ciasteczka, owoce, żelki. Dzieci mogą oczywiście mogą zjeść takie łakocie jakie tylko chcą- jest tylko jeden warunek: nie wolno używać rąk! Smakołyki chwytamy tylko zębami- gwarantujemy mnóstwo śmiechu 🙂 Angielska wersja: Dzieci ustawiają się w kolejkę i jeden po drugim podchodzą do sznureczków z jedzeniem- ale uwaga- żeby zjeść ulubiony smakołyk, trzeba umieć go nazwać… oczywiście po angielsku! Super pomysł aby przypomnieć sobie nazwy owoców albo słodkości 🙂

halloween w Baby English Center

Zabawa 4: Bagno!

Przeprawa przez ‚bagno’ którym może być np. dywan. Potrzebujemy dwóch kartek A4- przez ‚bagno’ można przedostać się tylko stawiający stopy na papierze. Trzeba więc przekładać ciągle kartkę przed siebie i zabierać tę z tyłu. Niezła gimnastyka!

Zabawa 5: Poszukiwacze skarbów.

Zabawa jest prosta: w różnych zakamarkach domu/ ogrodu ukrywamy łakocie- szukanie ich sprawi niezłą frajdę! Angielska wersja: dla tej wersji będziemy potrzebować jeszcze dużą miskę, do której dzieci będą mogły przynosić znalezione smakołyki. Ale uwaga- osoba trzymająca miskę musi nadzorować zabawę ponieważ słodycze można wrzucić do miski tylko jeżeli zna się ich angielską nazwę- jeżeli nie, zadaniem dziecka jest ukryć smakołyk w inne miejsce. Potem wspólnie zajadamy się znalezionymi słodyczami 🙂

Halloween po angielsku

Zabawa 6: Zombie

W pomieszczeniu rozstawiamy tyle krzeseł ile jest dzieci. Puszczamy jakąś strrraszną piosenkę (w Internecie można znaleźć mnóstwo takich)- dzieci bawią się wtedy w ‚wesołe zombie’- mogą tańczyć, śpiewać, skakać. W pewnym momencie przerywamy nagranie- dzieci muszą w tym czasie jak najszybciej znaleźć miejsce na krześle i znieruchomieć- niczym trupy! 🙂 W kolejnych rundach odejmujemy kolejne krzesła- wygrywa to dziecko, które zostanie jako ostatnie ze swoim miejscem.

Miłej zabawy! 🙂

 

 

Halloweeen według Baby English Center :)

wp_20161024_16_19_46_pro

Jak przygotowujemy się na Halloween? 🙂

Kochani, w związku z faktem, że już wkrótce Halloween, przygotowaliśmy się na strrrrrraszne świętowanie 🙂

wp_20161024_16_19_46_pro

 

Od początku tego tygodnia dzieci zapoznają się z tematem- uczymy się takich słówek jak: ‚pumpkin’ (dynia), ‚broom’ (miotła) czy ‚wand’ (różdżka). Dzieci, jak zwykle na naszych zajęciach grają w kreatywne gry i bawią się próbując użyć nowo poznanych słówek. Jest wesoło i słychać to w całej szkole 🙂

wp_20161026_17_13_19_pro wp_20161026_17_13_58_pro

2,3,4 i 5 listopada urządzamy prawdziwą zabawę! W tych dniach poszczególne grupy będą bawić się na specjalnych, halloween’owych lekcjach! Będzie poczęstunek, będą specjalne gry i zawody. W naszej kawiarence będzie można wypić kawę ze specjalnym wampirzym motywem 🙂

wp_20161024_15_09_08_pro

Oczywiście cała szkoła przystrojona jest girlandami i naklejkami! W tych dniach zachęcamy dzieci do przebrania się w zabawne kostiumy- my też wystąpimy w innych niż zwykle strojach! Będzie wesoło i kolorowo! 🙂

wp_20161024_16_19_57_pro

Zabawa w rodzinę

Przedstawiamy bardzo energiczną grę, która wprawi w dobry humor każdego! 🙂

Dziś propozycja zabawy, która czasami wykorzystywana jest na imprezach okolicznościowych a którą w wersji po angielsku można fantastycznie bawić się z maluchami 🙂

Jest to zabawa kierowana do grupy dzieci- myślę, że minimalna ilość to 6 dzieci. Dzielimy nasze maluchy na dwie drużyny- każda drużyna to ‚rodzina’. Jest więc mama (MOM), tata (DAD), babcia (GRANDMA), dziecko (CHILD) etc. (im więcej dzieci tym większa rodzina i więcej jej członków). Potrzebujemy też krzeseł, które ustawimy w dwóch rzędach naprzeciwko siebie. Każda drużyna zajmuje miejsce (jedna drużna w jednym rządku krzeseł). My- jako prowadzący zabawę odczytujemy (albo wymyślamy) historyjkę, która będzie opowiadała przygody rodziny. Ważne jest, żeby w historyjce co jakiś czas powtarzały się imiona członków rodziny. Przykład: ‚Pewnego dnia MOM ugotowała pyszny obiad. Kiedy zawołała DAD i CHILD, okazało się, że nagle zaczął padać deszcz. W drzwiach pojawiła się przemoczona do suchej nitki GRANDMA.’ I teraz uwaga: zadaniem dzieci jest obieganie swojej drużyny dookoła za każdym razem kiedy wyczytamy imię danego członka rodziny. Fajnie jest tak układać/wymyślać historyjkę, żeby to samo imię powtórzyło się np. dwa razy obok siebie. Albo żeby zaangażować jednocześnie kilku członków rodziny- wtedy jest najwięcej śmiechu i zabawy 🙂  Wygrywa oczywiście ta drużyna, której członkowie jako pierwsi zajmą miejsca z powrotem na swoich krzesłach.

Możemy też pobawić się w bardziej zaawansowaną wersję tej gry: ułożyć całą historię po angielsku. Dzieci będą musiały bardziej się skupić żeby ‚wyłapać’ swoje imiona ale gra będzie też bardziej rozwijająca i angażująca 🙂 Polecamy!

ciekawa zabawa

 

Nasz sposób na jesienną szarugę :)

jesien

Jak powitaliśmy kolejny rok szkolny? Wspomnieniem wakacji!

Większość dzieci od wejścia bombardowała mnie informacjami na temat tego co też robili przez ostatnie dwa miesiące. Niemal każdy czuł ogromną potrzebę opowiedzenia o tym jak to pływał w morzu, budował zamki z piasku, wspinał się po górach, odwiedził ciocię na wsi i widział krówki i króliki. Bardzo cieszyły mnie te opowieści, bo widać było, że każdy aktywnie spędził czas. Najbardziej cieszyło mnie jednak to, że wszyscy wrócili z wakacji cali i zdrowi a także pełni zapału do nauki angielskiego.

lekcja angielskiego

Idealnym tematem, który pozwolił nam przypomnieć sobie słoneczne chwile lata w te pierwsze szare i ponure jesienne dni był ‚Summer sports’. Uczyliśmy się frazy ‚What’s your favourite sport?’ (Jaki jest twój ulubiony sport?) Poznaliśmy takie sporty jak: swimming (pływanie), horse riding (jazda konno), sailing (żeglowanie), windsurfing, running (bieganie), skateboarding (jazda na deskorolce), cycling (jazda na rowerze) oraz scuba diving (nurkowanie). Słowa te szły w parze ze zwrotem ‚I like (scuba diving)’. Dzieci bardzo cieszyły się z tego, że będą mogły opowiedzieć o tym, co robiły w wakacje w języku angielskim.

lekcja angielskiego

Najwięcej radości wzbudziły takie sporty jak ‚swimming’, ‚horse riding’ i ‚scuba diving’. Na hasło ‚swimming’ niektórzy bardzo się wczuwali i kładli na naszym niebieskim dywanie, udając, że pływają w prawdziwym morzu. ‚Horse riding’ szczególnie przypadł do gustu dziewczynkom, które miały doświadczenia w jeździe konno. ‚Scuba diving’ był ulubieńcem wszystkich, ponieważ, gdy tylko sport ten pojawiał się w piosence robiliśmy wielki „skok do wody”, zatykaliśmy nosy i czuliśmy się jak prawdziwi nurkowie!

lekcja angielskiego

Mieliśmy także wiele wakacyjnych gier. Jedną z nich było fishing (łowienie). Zabawa polegała na tym, że do małych kart prezentujących letnie sporty przyczepiłam kolorowe spinacze. (Przy okazji mogłam sprawdzić, jak moi uczniowie radzą sobie z kolorami). Wędka z magnesem na końcu wędrowała w kółku i każdy miał szansę złowić przynajmniej jeden sport. Kiedy ktoś trafił np. na ‚cycling’ miał za zadanie powiedzieć ‚I like cycling’. Następnie mówiłam dzieciom: ‚Give the fishing rod to (next person)’.

Temat ‚Summer sports’ na pewno dodał nam energii. Gdy za oknem padał deszcz i powoli robiło się już ciemno my duchem byliśmy w samym środku naszych wakacji. Lekarstwem na jesienną szarugę są z pewnością nasze zajęcia!

red. Beata Owczarek