Kartonowy potwór!

papier1

Oto nasz pomysł na długie i nudne wieczory 🙂

Dziś zagramy w kreatywną zabawę stworzoną przez nas samych! Wymagane trochę umiejętności plastycznych i dużo dobrych chęci 😉

Potrzebujemy kartonowego pudełka, w którym wytniemy okrągłą dziurę. Ozdabiamy pudełko kolorowym papierem albo flamastrami – w zależności od tego, jakie zwierzę chcemy zrobić z naszego kartonu, możemy pokolorować je na zielono (krokodyl), na pomarańczowo w paski (tygrys), na szaro (wieloryb albo delfin) etc. Wkoło otworu możemy przykleić białe trójkąty, które będą udawały zęby. Na górze pudełka można przykleić trójkątne uszy albo odstające łuski. Doklejmy również wielkie oczy i nos 🙂 Pomysłów jest mnóstwo, sugerujmy się tym, co podsuną nam dzieci – mogą być nawet najbardziej abstrakcyjne!

zabawa

Dobrym pomysłem będzie też podzielenie zespołu dzieci na grupy i poproszenie aby każdy zespół przygotował jedną część dowolnie wybranego zwierzęcia. Możemy w ten sposób stworzyć kolorowego stwora, dla którego możemy wymyślić jakieś ciekawe imię!

A na czym ma polegać gra? Otóż, nasze zwierze będzie koszem, do którego będziemy wrzucać kolorowe piłeczki – mogą być to zwykłe piłeczki od ping – ponga, albo pluszowe, albo plastikowe – takie jakie mamy w domu.

Polecamy kombinować z pomysłami i zabawami, na pewno takie wspólne tworzenie czegoś kreatywnego zajmie nasze dzieci przynajmniej na jeden długi wieczór 🙂

 

Podsumowanie miesiąca- listopad 2016 :)

Co ciekawego wydarzyło się u nas w listopadzie?

 

Na naszym blogu wprowadzamy nową serię wpisów, która poświęcona będzie ostatnim wydarzeniom z życia Szkoły. Pod koniec każdego miesiąca będziemy podsumowywać to, co się u nas wydarzyło. Obiecujemy, że nie zabraknie zdjęć, które doskonale zobrazują wszystko, co się u nas dzieje. Gotowi na podsumowanie listopada? Zaczynamy!

Początek miesiąca to świętowanie Halloween, które jest jednym z ulubionych świąt w naszym kalendarzu. Nic dziwnego- dzieci mogą się przebrać, organizujemy dla nich specjalne konkursy i zabawy a wszystko słodzimy pysznymi łakociami!

W międzyczasie utworzyła nam się ‚nowa’ (prawie nowa) grupa o szumnej nazwie Bomberzy! Grupa Bomberzy to dzieci, które uczą się u nas już trzeci rok! Oficjalnie możemy potwierdzić, że jest są to faktycznie wybuchowe dzieci- co więcej, grupa składa się tylko z chłopców! 🙂

Zdjęcie dekoracji halloweenowych oznaczało tak naprawdę zamianę ich na dekoracje zimowo- bożonarodzeniowe:

A w naszej kawiarence pojawiła się pyszna nowość! Rozgrzewająca herbatka z imbirem, pomarańczami i miodem- smakowita, aromatyczna i pachnąca pomarańczami- zapraszamy! 🙂

wp_20161123_16_25_57_pro

Dzieci oczywiście bawiły się u nas świetnie 🙂

Podoba Wam się taka forma wpisów?

Jak widzicie, w Baby English Center dzieje się naprawdę sporo! Informacje o naszych zajęciach znajdziecie tutaj:

http://babyenglishcenter.pl/o-nas/

Pozdrowienia! 🙂

Left and right, forward and back!

zabawa dla dzieci

Zabawa prosto z naszych sal lekcyjnych!

Dzisiaj opiszę zabawę, w którą z powodzeniem bawimy się w naszej Szkole- jest prosta, więc dobra dla młodszych dzieci, ruchowa (a wiemy, że maluchy ruch uwielbiają) i pozwala powtórzyć/ nauczyć się słownictwa!

Ustawiamy krzesło, na którym siada jakaś fajna zabawka- u nas jest to małpka. Jedno dziecko zostaje instruktorem, instruktor wybiera też ochotnika, który staje w dowolnym miejscu pomieszczenia, z dala od zabawki. Zadaniem instruktora jest wydawanie poleceń tak, żeby dziecko doszło do pluszaka. Uwaga! Można wykonać tylko jeden krok (do przodu, do tyłu, w prawo, w lewo), mówimy tylko po angielsku (left, right, back, forward).

Gorąco polecamy, bo sprawdziłyśmy i wiemy, że gra fajnie przyjmuje się wśród maluchów! 🙂

zabawa dla dzieci

Kreatywne rysowanie

bazgroly2

Proponując dziecku rysowanie często napotykamy barierę, która zamyka się w pytaniu ‚Co mam narysować?’ Domek, rodzinę, drzewko, księżniczkę, autko- to fajne pomysły, ale kiedy rysuje się je po raz kolejny, robią się nudne i zniechęcają malucha.

A przecież chcemy, żeby dziecko rysowało, ponieważ ćwiczy to rączkę, rozbudowuje wrażliwość estetyczną i ćwiczy koordynację ręka- oko. Jak więc urozmaicić rysowanie?

Dzisiejsza propozycja to rysowanie kreatywne, które wymaga nie lada wyobraźni i które tę wyobraźnię rozwija. Możemy pobawić się razem z dzieckiem, możemy też zaangażować całą grupę maluchów.

kreatywne zabawy

Gotowi? Zaczynamy! Na kartkach rysujemy…. bazgroły. Tak, dobrze przeczytaliście 🙂 Dowolnymi technikami, dowolnymi ruchami rąk (możemy zaangażować drugą rękę, co dodatkowo ćwiczy obie półkule mózgu) bazgrzemy po kartce. Oczywiście, nie zamalowujemy calutkiej kartki, ponieważ jeszcze może nam się przydać. Następnie dzieci wymieniają się swoimi dziełami i je uzupełniają. Jak? Dowolnie, ale tym razem już nie bazgrołami a konkretnymi obiektami. Trzeba więc uważnie przyjrzeć się kartce i odszukać na niej- podobnie jak czasami przyglądamy się chmurom- dowolny kształt. Pozwólmy wyobraźni pracować, doszukiwać się najróżniejszych rzeczy. Oczywiście najlepiej byłoby te narysowane obiekty nazywać (po angielsku). Można też np. rysować tylko te rzeczy, które potrafimy w tym języku nazwać (powtarzając słownictwo) albo zadawać dziecku narysowanie konkretnej rzeczy (po angielsku. Przyjemniej zabawy! 🙂

 

O emocjach słów kilka…

smiech2

Emocje to taki aspekt funkcjonowania  psychicznego, który dotyczy nas wszystkich jednakowo- bo wszyscy te emocje przeżywamy, wszyscy musimy sobie z nimi jakoś radzić, wszyscy czasami chcielibyśmy żeby jednak nie brały nad nami góry 😉

Bywa i tak, że nie udaje nam się opanować złości i krzyczymy zupełnie bez powodu na Bogu ducha winnego męża albo wybuchamy euforyczną radością na wieść o jakimś powodzeniu. Skoro nam czasami trudno opanować wzbierające w nas uczucia, jak nauczyć tego małe dziecko, które dopiero uczy się kontrolować własne zachowania i myśli? Jak emocje na nas wpływają, czym różnią się od nastrojów? Czy kobiety i mężczyźni różnią się w zakresie wyrażania emocji? Na te pytania postaram się dzisiaj odpowiedzieć po to, żeby w kolejnej części artykułu zastanowić się czym jest inteligencja emocjonalna i jak nauczyć się panowania nad emocjami- jak wesprzeć dzieci w radzeniu sobie z własnymi uczuciami i czy warto tak naprawdę je kontrolować?

emocje dzieci

Emocje to coś tak skomplikowanego, subiektywnego i delikatnego zarazem że trudno jakkolwiek uogólniać wszystko, co z nimi związane. Warto na początek dokonać rozróżnienia pomiędzy emocjami a nastrojem. Czy różnią się z perspektywy psychologicznej? Okazuje się, że tak.  Nastrój psychologowie uważają coś bardziej rozciągniętego w czasie i bardziej subtelnego- trudno wskazywać początek albo koniec nastroju, dlatego że rozwija się on w wyniku różnych wydarzeń. O nastroju możemy powiedzieć, że jest dobry albo zły, ale nie potrafimy jakoś bardzo konkretnie go wskazać- tak, jak ma to miejsce w przypadku emocji. Nastrój możemy mieć taki sam przez cały dzień, a zmienia się on raczej powoli i stopniowo. Emocje z kolei to stan, który pojawia się zazwyczaj w wyniku konkretnego wydarzenia- dlatego łatwo nam wskazać początek pojawienia się emocji, łatwiej też nam ją nazwać. Mówimy czasami ‘jestem zły’- wiemy, że przeżywamy konkretną emocję, dlatego że jest ona silna, wyraźna, wywołana przez konkretną sprawę.

Różnimy się w zakresie przeżywanych emocji i nastrojów. Jedni są na nie bardziej podatni i bardziej wrażliwi, inni- mniej. Ciekawe, że to nie zawsze idzie w parze z ich wyrażaniem- są osoby, które przeżywają wiele i są bardzo wrażliwe a nie pokazują tego po sobie. Są też takie, które teatralnością zachowania sugerują porywczość i głębię przeżyć emocjonalnych, a okazuje się, że są to wyolbrzymione i nie do końca prawdziwe reakcje. Prawidłowa umiejętność wyrażania emocji jest bardzo ważna. Długo tłumione i tłamszone wychodzą prędzej czy później na powierzchnię- czasami w sposób społecznie nie akceptowany- czasami zmuszają do reakcji, które normalnie bylibyśmy w stanie powstrzymać i których potem się wstydzimy.  Dlatego właśnie tak ważne jest aby umieć je wyrażać i kontrolować.

emocje dzieci

Jest jeszcze jedno, ważne rozróżnienie, które dotyczy społecznej akceptacji okazywania emocji. Otóż, powszechnie mówi się, że kobietom bardziej ‘przystoi’ wyrażanie emocji. Mężczyzn uważa się za tych chłodniejszych i bardziej opanowanych- dlatego płaczący mężczyzna jest widokiem tak rzadkim jak i dziwnym 😉 Co nie znaczy oczywiście, że ‘chłopaki nie płaczą’- płaczą, ale oczekuje się od nich, że będą to opanowywać i powstrzymywać. Dlatego warto zauważyć, że od małych chłopców częściej wymaga się opanowania niż od małych dziewczynek- a nie znaczy to wcale, że chłopcy są mniej wrażliwi- wręcz przeciwnie, mali mężczyźni są czasami bardziej drażliwi i wybuchowi. Podobnie zresztą mężczyźni, którzy czasami pozują na ‘niewzruszonych’ a w środku są wrażliwi i uczuciowi.

Emocjonalność dzieci jest specyficzna i nam- dorosłym czasami trudno ją zrozumieć. Nie pojmujemy, że dziecko płacze bo nie udaje mu się zawiązać bucika, w rezultacie denerwujemy się i irytujemy. Mówimy dziecku: ‘no wstydziłbyś się płakać z takiego błahego powodu!’. Tymczasem skoro maluch płacze to musi znaczyć, że został doprowadzony do ostateczności i że naprawdę czuje irytację albo złość z jakiegoś powodu. Pamiętajmy, że dzieci dopiero się uczą funkcjonować w naszym świecie i że wszystko tak naprawdę jest dla nich nowe. W związku z tym nawet rozwiązany bucik może urosnąć do rangi olbrzymiego problemu, a dziecku może się wydawać że np. jest gorsze i nic mu się nie udaje. Zwróćmy uwagę, że reakcje dzieci nie są tak dojrzałe jak reakcje dorosłych- ponieważ dzieci nie potrafią racjonalizować, często wyolbrzymiają problemy i dają się ‘ponieść’ emocjom, które zdają się zaważać na całym ich życiu. Dlatego dajmy naszemu maluchowi poczucie bezpieczeństwa i zrozumienia- niech wie, że akceptujemy jego emocjonalność i niech uczy się, że nie musi ukrywać uczuć. Pomóżmy jednocześnie racjonalnie rozważyć problem, rozłożyć go na czynniki pierwsze- czasami może to bardzo pomóc w opanowaniu emocji, nie tylko dzięki racjonalizacji ale również dzięki skupieniu się na czymś innym niż przeżywane uczucie.

trudne emocje

Bez względu na wszystko, zawsze warto pamiętać, że każdy z nas jest inny, że inaczej wyraża siebie i inaczej przeżywa wszystko co dzieje się wokół. Zastanowienie się, na chłodno i na spokojnie pozwala często zrozumieć bardzo wiele- daje też obiektywne spojrzenie, które jest bezcenne i pomaga nam i dziecku wspólnie zastanowić się nad istotą emocji. W kolejnej części artykułu poruszymy temat inteligencji emocjonalnej, a w ramach tego tematu zastanowimy nad empatią, nad kontrolowaniem emocji i kierowaniem nimi. Pojawi się on już wkrótce, dlatego zapraszamy do zgłębienia tematu 🙂

kącik psychologa- śmiechkącik psychologa- smutek

 

 

 

 

 

 

 

 

red. Klaudia Grzelaczyk

Hity na czasie- TOP 3!

koncert

 

Na szczycie polskiej listy przebojów uplasowała się Rihanna z utworem Love On The Brain. 

U nas w szkole również mamy swoje ulubione piosenki. Zastanawiacie się Państwo co króluje na liście przebojów w BEC? To bez wątpienia piosenki związane z tematem Superhero oraz I can do it!

W dzisiejszym poście zapraszam do zapoznania się z największymi hitami. Ale uwaga! Nie będą to jednak hity muzyczne lecz najlepsze gry i zabawy ubiegłego miesiąca.

Gotowi?
3…2…1… START!

  1. Power Tower

Miejsce pierwsze należy do papierowych kubeczków! Dzieci pokochały tę zabawę. Power Tower to idealna gra na utrwalenie słownictwa z każdego tematu. Zasady są proste – losujemy kolejno karty, nazywamy je i budujemy wieże. Trzeba przyznać, zabawa jest przednia. Ułożenie wieży ze wszystkich kart nie należy do najłatwiejszych, jednak w naszej szkole nie ma rzeczy niemożliwych. Śmiało możemy powiedzieć: Challenge accepted! 🙂

Nauka w Baby English Center
Nasza power- tower 🙂
Angielski przez zabawę
Power- tower- nauka angielskiego

 

  1. River game

River game to gra, która uplasowała się na drugim miejscu w naszym notowaniu BEC. Zadanie nie należy do najprostszych, gdyż trzeba przejść przez rzekę skacząc po kamieniach. Nie umiesz pływać? Nie martw się! Z nami nie utoniesz! W tej grze liczy się znajomość języka angielskiego. Uważnie słuchaj poleceń i wskakuj na odpowiednie karty. W razie problemów służymy kołem ratunkowym.

 

nauka angielskiego
Nauka na wesoło

 

  1. The bomb

Uwaga! Ewakuacja! Bomba! Aaaaa! Właśnie tyle emocji dostarcza gra w bombę – idealna na powtórkę słownictwa z każdego działu. Siedzimy w kółku podając piłkę, w tle słychać  tykanie bomby. Gdy bomba wybucha nikt się nie ewakuuje, a osoba która trzyma piłkę wybiera jedną kartę i nazywa ją. Dzieciaki uwielbiają grę w bombę. Nie da się ukryć, że wtedy słychać nas w całej szkole. Pozdrowienia dla grupy „Bomberzy”. 🙂

Baby English Center
Angielski przez zabawę 🙂

Memory, kalambury, domino uplasowały się na kolejnych miejscach naszej listy. Dla każdego coś dobrego. Zachęcamy do wykorzystania gier podczas zabaw w domowym zaciszu.

Najbardziej kreatywne zajęcia z języka angielskiego w Łodzi tylko w Baby English Center! Zobaczcie naszą ofertę:

http://babyenglishcenter.pl/oferta-nauki-jezyka-angielskiego-w-lodzi/

Have fun !

Red. Sylwia Michowska

Colours!

colours3

Kolory może nie są jakimś bardzo trudnym do nauki tematem, ale dzieci często mają problem, żeby automatycznie nazwać daną barwę. Dlatego warto powtarzać i ‚wałkować’ nazwy kolorów tak często jak to możliwe!

colour11

 

Proponuję dzisiaj pobawić się w grupie. Będą nam potrzebne kolorowe kartki, z których zrobimy mnóstwo kolorowych kulek (będziemy kartki zgniatać). Będą też potrzebne kolorowe pojemniki- jeżeli nie mamy takich, możemy wykorzystać zwykłe kartony albo wiaderka oznaczając je (np. kolorowym papierem) różnymi kolorami. Kolorowe kulki rozrzucamy na podłodze, a w oddali ustawiamy oznaczone pojemniki. Warto zaznaczyć jakąś linię poza którą dzieciom nie będzie wolno wyjść. I teraz tak: zadaniem każdego dziecka po kolei jest odnajdowanie i wrzucanie do odpowiedniego pojemnika (takiego samego jak kolor kulki) zwiniętych kartek. Prowadzący zadanie ustala sekwencję np. czterech kolorów po kolei: ‚red, yellow, blue, green’- dziecko w tym czasie biega po ‚morzu’ kolorowych kartek, znajduje odpowiednie kolory i wrzuca je do odpowiedniego pojemnika. Punkt przysługuje za każdą prawidłowo wrzuconą kulkę.

Z takiej zabawy można zrobić prawdziwy turniej 🙂 Polecamy wypróbować- jesteśmy pewni, że dzieci natychmiast nauczą się nazywać kolory! My wypróbowałyśmy 🙂

W Baby English Center staramy się aby nauka była przyjemnością 🙂 Poczytajcie o naszej metodzie:

http://babyenglishcenter.pl/o-nas/

 

Ears, nose, eyes ! :)

dance

Części ciała to bez wątpienia jeden z trudniejszych tematów jeżeli chodzi o naukę języka angielskiego. Wystarczy jednak ruszyć głową i wymyślić zabawę angażującą kilka zmysłów a nauka robi się przyjemna i prosta! 🙂

Jak więc nauczyć dziecko nazw części ciała?

eyes

Proponuję ustawić dziecko naprzeciwko siebie i pozwolić mu zabawić się w nasze lustrzane odbicie 🙂 Następnie wymyślamy jakąś prostą sekwencję trzech ruchów: np. dotykamy uszu nazywając je jednocześnie: ‚ears!’, następnie dotykamy oczu krzycząc: ‚eyes!’, następnie dotykamy kolan: ‚knees’. Powstaje nam z tego prosta sekwencja ruchów i słów, pod którą możemy podłożyć jakąś prostą melodię- gwarantuję, że znacznie ułatwi to zapamiętanie trudnych słówek! Możemy oczywiście dowolnie modyfikować słówka i melodie- możemy bardzo przyspieszać pokazywanie albo robić to baaardzo powoli- to urozmaici zabawę 🙂 Z dwóch prostych sekwencji możemy z kolei ułożyć całkiem fajny układ taneczny- zachęcamy więc do zabawy i modyfikowania pomysłów! A może macie własne? Śmiało, podzielcie się nimi na naszej stronie facebookowej 🙂

zabawa
dance

Ziemia, powietrze, woda…!

children-1056065_960_720

Fajna gra przeznaczona dla większej ilości dzieci 🙂

Dzieci stają (albo siadają w kółeczku). Prowadzący staje w środku koła, ma ze sobą piłkę. Rzuca ją do któregoś dziecka podając różne środowiska, w których mogą żyć zwierzęta: sea (morze), forest (las), desert (pustynia) etc. Zadaniem dziecka jest odrzucenie piłeczki i podanie nazwy zwierzątka, które w danym środowisku może przebywać. Dziecko, które nie znajdzie pomysłu staje w środku kółeczka i jego zadaniem będzie rzucanie piłki. Możemy też modyfikować i upraszczać zabawę: np. zadanie dzieci może polegać na znajdowaniu skojarzeń do angielskich słówek, np. fruits (owoce): apple (jabłko), orange (pomarańcze), lemon (cytryna) etc. Zabawa jest prosta, ale wymaga znajomości sporej liczny słówek- dlatego polecamy ją raczej starszakom 🙂

morze

las

pustynia

Miłej gry! 🙂

Patent zaczerpnięty ze strony: http://www.maluchy.pl/

I can play!

Nasze muzyczne zajęcia 🙂

Muzyka towarzyszy nam każdego dnia, na każdym kroku – czy to w pracy, w domu, w szkole na przerwie czy też w sklepie. Pomaga nam się odstresować, zrelaksować, a także pozytywnie wpływa na nasz rozwój poprzez stymulowanie mózgu. Każdy z nas ma swój ulubiony typ muzyki, ukochany zespół czy wokalistę. Wiele osób potrafi także grać na jakimś instrumencie. I nieważne czy jest to gitara, perkusja, flet czy harmonijka – muzyka w każdej formie daje nam dużo radości.

a1

Temat muzyki nie mógł zostać pominięty również podczas lekcji języka angielskiego w naszej szkole. Jakiś czas temu, na zajęciach uczyliśmy się z dzieciakami nazw różnych instrumentów muzycznych oraz zwrotów związanych z tym tematem. Bardzo spodobał się on dzieciom i chętnie uczestniczyły w zajęciach:)

Na początku spytałam, na jakich instrumentach można grać. Dzieci wymieniały wiele przykładów, między innymi „gitara”, „pianino”, czy „skrzypce”. Były też odpowiedzi bardziej zaskakujące, np. „ja potrafię grać na nerwach moim rodzicom” 😉 Podczas tej lekcji dzieci miały za zadanie nauczyć się nazw 6 instrumentów, tj. drums (perkusja), violin (skrzypce), bass (kontrabas), piano (pianino), guitar (gitara), trumpet (trąbka) oraz zwrotów I can sing! (Potrafię śpiewać!) oraz Can you play the…? (Czy potrafisz grać na…?)

Po wprowadzeniu słówek, zaczęliśmy bawić się używając poznane słówka. Na początku utrwalaliśmy słownictwo za pomocą naszych stałych gier takich jak „Missing card” (układamy karty na podłodze, dzieciaki zapamiętują kolejność, gdy zamkną oczy zabieram jedną z kart; zadaniem dzieciaków jest odgadnięcie, która karta zniknęła), „First come, first served” („Kto pierwszy ten lepszy” – dzieci podzielone na drużyny mają za zadanie przynieść kartę o którą proszę) oraz „The bomb” (siedząc w kółeczku, podajemy sobie piłkę w rytm piosenki; kiedy melodia się zatrzyma, osoba z piłką w ręku musi wybrać kartę z instrumentem ze stosu ułożonego po środku i ją nazwać).

Zabawa, która dzieciaki pokochały od razu, polegała na odgadnięciu nazwy instrumentu tylko po dźwięku jaki usłyszeli. Z komputera puszczałam różne dźwięki, a uczniowie zgadywali co wydaje taki dźwięk. Zadanie wcale nie było takie proste – nawet ja miałam problem z rozpoznaniem niektórych z instrumentów 🙂 Następnie, do worka włożyłam różne instrumenty i kolejno prosiłam dzieci o włożenie ręki do woreczka, wybranie jednego z nich i określenie jaki to instrument. Wymagało to od dzieci dużego skupienia, ale dały radę. Jak zawsze!

Dzieciom najbardziej spodobał się pomysł grania na instrumentach jako akompaniament do piosenki. Każdy wybrał sobie jeden instrument muzyczny i podczas gdy ja śpiewałam piosenkę z tematu I can do it!, dzieciaki grały głośno i wesoło.

nauka na wesoło
Super zespół muzyczny!
gra na instrumentach
Tańce i zabawa 🙂
zabawa dla dzieci
Gra na instrumentach

Lekcja o instrumentach muzycznych była bardzo wesoła i zapadła dzieciakom głęboko w pamięć. Dzięki dobrej zabawie, bardzo dużo się nauczyliśmy!

 

red. Ania Megre