Najbliższe warsztaty w Baby English Center :)

Kochani,  jak co miesiąc planujemy dla Was fantastyczne warsztaty w ramach Akademii Baby English Center! Co przygotowaliśmy w najbliższym czasie?

Nocowanka

Nasze nocowanki to prawdziwe święto dla rodziców 🙂 Układ jest prosty: dzieci zostają u nas wieczorem, a rano następnego dnia można je odebrać. Rodzice mają czas tylko dla siebie 😉 Dla naszych podopiecznych przewidujemy szereg atrakcji: wieczorem (i późnym wieczorem) odrobinę szaleństwa na pidżamowej dyskotece, gry, zabawy, pizza a dla młodszych – bajeczka na dobranoc. W nocy natomiast dzieci grzecznie śpią 🙂

Zajęcia z robotyki

Warsztaty z robotyki to zajęcia u nas już cykliczne, szczególnym zainteresowaniem cieszą się te przeznaczone dla uczniów szkół podstawowych. Serdecznie zapraszamy na rozwijające zajęcia, które mogą zadecydować o losie dzieci jako przyszłych inżynierów!

Druk 3D

Zajęcia z druku 3d to prawdziwa, kreatywna gratka 🙂 Za pomocą „magicznego ołówka 3D” dzieci tworzą napisy, figurki 3D i co tylko zapragną 🙂 Warsztaty to świetne ćwiczenie koordynacji wzrokowo-ruchowej oraz pobudzenie wyobraźni.

Bajkoterapia

Zajęcia z bajkoterapii to zajęcia, które mają pobudzać wyobraźnię dziecka. Każda bajka ma swoje przesłanie oraz ukrytą prawdę, której poznanie uczy dzieci szacunku, wiary we własne możliwości, umiejętności zachowania się w trudnych, niecodziennych sytuacjach.

 

Aby zapisać się na nasze warsztaty lub uzyskać więcej informacji, zapraszamy do kontaktu pod numerem telefonu: 730-600-161.

Lato w mieście??

Myśląc o wakacjach zwykle przychodzi nam do głowy plaża, morze, las, jezioro czy też inna dzika natura. Latem jest zwykle gorąco, więc takie miejsca zdają się być prawdziwą oazą spokoju i miejscem wymarzonym aby spędzić tam trochę czasu. Wiele z nas korzysta wtedy z urlopu i wyjeżdża gdzieś dalej. A co w sytuacji gdy nie udało się dostać urlopu albo jest on zbyt krótki a my chcielibyśmy jakoś zorganizować czas, szczególnie dla dziecka? My przychodzimy z pomocą! Proponujemy szereg zajęć w ramach naszych wakacyjnych półkolonii! Co można robić latem w mieście?

-można przejechać się pociągiem! Drodzy Rodzice, kiedy ostatnio jechaliście pociągiem? A Wasze pociechy miały choć jedną okazję w życiu? Dla nich to frajda!

-można pójść do Papugarni 🙂

-można samemu zrobić prawdziwą, włoską pizzę!

-można zobaczyć cyrk 😀

-można pójść do stadniny koni 🙂

-można pójść do teatru i zobaczyć jego kulisy!

-można spróbować swoich sił na ściance wspinaczkowej!

Można również dołożyć do tego codziennie język angielski, warsztaty i oczywiście pełnie wyżywienie! Brzmi dobrze, prawda? 🙂

Nasze półkolonie to aktywne spędzanie wolnego czasu – idealny pomysł na Twoje dziecko 🙂

Zapraszamy do kontaktu i zadawania pytań 🙂

Telefon: 730-600-161

E-mail: info@babyenglishcenter.pl

http://babyenglishcenter.pl/polkolonie/

Kolejna nocowanka w BEC!

Warsztaty… angielski.. hiszpański… ale co dalej?

Jak zawsze dzieje się u nas wieleeee!!!

10 lutego przyszły do nas dzieci na noc! – tak, tak… dobrze czytacie… Dzieci pojawiły się na całą noc w BEC 🙂

Na sam początek oczywiście gry i zabawy zapoznawcze, pozwoliły na zintegrowanie grupy 🙂

img_20180120_210733

img_20180120_202500

 

Kiedy Pani Iwona przyniosła dzieciom brokat – dzieci były przeszczęśliwe, ale jednocześnie zdziwione…. Co będziemy robić?

No cóż – jeszcze większe zdziwienie wywołane zostało poprzez podanie kleju w płynie 🙂

Niektórzy już zorientowali się co będziemy tworzyć…. Taaaak! Glutki!!!!

Wymieszaliśmy kilka substancji w odpowiednich proporcjach i …? Udało się:)

Były błyszczące i kolorowe, ciągnące się i szalone 😉

Oczywiście nie mogło zabraknąć pizzy… <3

img_20180120_203914

img_20180120_203917

img_20180120_203929

Dzieci z utęsknieniem wypatrywały Pana, który ją do nas dostarczy 😉

Baaaaardzo nam smakowała 🙂 

Kolejną rzeczą jaką zrobiliśmy to dyskoteka.. Szaleństwa taneczne do “Gangnam Style” czy “Despacito” pobudziły zdolności taneczne u wszystkich uczestników.

W międzyczasie rysowaliśmy świecą i bibułą – kolorowe prace niczym Picasso powstały z ogólnym zdziwieniem – jak można malować bez farb i kredek?

Oczywiście nikt nie chciał iść spać….

img_20180120_225018

img_20180121_065908

Po kilku godzinach, gier, zabaw i szaleństw udało się nam zasnąć <3

Dobranoc wszystkim<3

Rano nikt nie chciał wstać… ale niestety w poniedziałek już czekała szkoła .. ferie minęły, a My pożegnaliśmy się w sposób nietypowy 😉

red. Iwona Wagan

Zalety aktywności fizycznej zimą

Jest biało!

Brrrr! W końcu przyszła prawdziwa zima, czyli mamy śnieg i mrozy! Idą za tym problemy z cieplejszym ubieraniem (“Czy muszę zakładać tą czapkę? W rękawiczkach mi nie wygodnie!”) oraz błoto, wszędzie błoto!

Podobno, jest to też sezon przeziębień i chorób ale nie dajmy się zwariować! Pilnujmy tylko, żeby dziecko nie przemarzło ani nie przemokło. 🙂

Ruszamy się więcej latem….

ale zima to też cudowny okres na aktywność fizyczną. Same zalety ruchu dziecka z rodzicem są powszechnie znane: utrzymywanie sprawności, kształtowanie charakteru i wzmacnianie więzi rodzinnych. Latem mamy więcej okazji do spacerów, jazdy rowerem, dzieci same chętnie wychodzą na dwór pograć w piłkę czy pobawić się na placu zabaw.

Potrzebujemy słońca!

Tylko wychodząc na zewnątrz i wystawiając się na słońce możemy zwiększyć poziom witaminy D. Jest nam potrzebna do utrzymania dobrego samopoczucia i zdrowych kości. Bez tej witaminy czujemy się zmęczeni – a tego przecież nie chcemy.

Hartujemy organizm.

Początki są ciężkie, ale wraz z powtarzalnością wystawiania naszego ciała na zimno i chłód potrafimy się do niego przyzwyczaić. Za każdym razem jej lepiej, nasz organizm uodparnia się chłód, uczy się poprawnie schładzać i ogrzewać organizm. Zwiększamy odporność na zachorowania -> jesteśmy zdrowsi!

To co robić?

W Łodzi mamy mnóstwo możliwości – łyżwy, sanki, piękne parki na spacery – to wszystko polecamy! Przed bardziej intensywną aktywnością zalecamy jednak wykonać rozgrzewkę celem uniknięcia urazów.
Jeżeli ktoś ma możliwość narty albo snowboard  również dostarczają niesamowitych wrażeń!

Podsumowując:


Najważniejsze jest jednak to, żeby zimą nie zamykać się w domu i nie ograniczać podróży tylko do przemieszczania samochodem. Nie bójmy się też zimna – ciepłe ubrania i buty wystarczą! A po powrocie z zabawy na dworze proponujemy ciepłą herbatkę albo gorącą czekoladę – dostępną również w Baby English Center 🙂

red. Natalia Gruszczyńska

 

Świąteczne warsztaty plastyczne

 

Czy u nas wieje nudą? – NIGDY!

Zawsze coś się dzieje i zawsze z czymś szalejemy 😉

Przed świętami zaszaleliśmy ‚po całości’ – dobrze, że Pani Dyrektor nie widziała sal po zajęciach 😉

Kochane Panie wszystko posprzątały 🙂

Założeniem były ozdoby świąteczne….. ale kreatywność dzieci tak bardzo zaszalała, ze powstało mnóstwo różnych figurek, rzeźb płaskich, rzeźb przestrzennych czy nawet naczyń!

 

Zanim zabawa zaczęła się na dobre musieliśmy przygotować naszą masę 😉 Kiedy na stoliku położyłam klej do drewna – dzieci były baaardzo zdziwione… Później położyłam skrobię ziemniaczaną – oczy dzieci zrobiły się jeszcze większe… Ale największe to chyba były w momencie podania każdemu dziecku kawałka cytryny! A potem już zobaczyłam tylko otwarte buzie – gdy zobaczyły oliwkę do ciała dla dzieci 🙂

Wszystko pięknie, w odpowiednich proporcjach i bardzo dokładnie wymieszaliśmy i wygnietliśmy niczym domowe ciasto na pierogi naszej mamy 😉 Wszędzie była mąka… i jeszcze więcej mąki 😉 A jakby ktoś nie wiedział czego mieliśmy nadmiar… mąki! 🙂

25634787_1651535464867810_795043721_o

25634966_1651535424867814_1130646997_o

Kolejnym etapem naszej pracy było modelowanie figur, rzeźb płaskich czy zwierzątek… Powstał nawet wulkan po wybuchy raz trawnik ze śniegiem 😉 Były choinki, kwiatki, pająki, naleśniki czy czarna dziura z kosmosu! A ten uśmiech na twarzy i to zainteresowanie a także słodkie oczka roztapiają nasze już miękkie serca 😉

red. Iwona Wagan

 

Kreatywne zabawy – malujemy!

Maluchy też potrafią malować – ładniej niż myślicie! 😉

Na poniedziałkowych zajęciach Baby Time maluchy miały dwa zadania do wykonania. Pierwszym było stworzenie obrazu z kwiatów poprzez przyklejanie ich do papieru samoprzylepnego. Drugim  zadaniem było stworzenie kolorowego obrazu  w płaszczyźnie używając farb a za pędzle dzieciom posłużyły kwiaty, łodygi trawy i krzewów.

Pierwsze zadanie było dość proste, drugie dość szalone i wymagające się pobrudzenie mniej lub bardziej. Użycie pędzli to dla nas zbyt proste i nie daje takich fantastycznych efektów jakie udało się nam osiągnąć . Wzory i kształty poprzez użycie roślin do malowania były zaskakujące i po prostu piękne!

Oczywiście jak zawsze całej zabawie towarzyszyła rozmowa w języku angielskim 😉

Poniżej fotorelacja ze spotkania 🙂 Spotykamy się teraz w każdy poniedziałek o  godzinie 10.30.

dav
Kolorowa droga
sdr
Praca wree
dav
Co by tu wybrać 😉
dav
Rączki w ruch farba buch 🙂
dav
Mam pozwoliła 🙂
dav
W akcji 🙂
dav
Chyba mam rączki brudne 🙂
bty
Jest super 🙂

Więcej o naszych zajęciach tutaj:

http://babyenglishcenter.pl/o-nas/

Malowanie bańkami

Bubbles – czyli czas na bańki mydlane!

Mimo że bańki kojarzą się z czymś delikatnym i nietrwałym, udało nam się przenieść je na papier :). Potrzebowaliśmy tylko kilka białych kartek, papierowych kubeczków, mydła w płynie, farb i słomek. Na początku wlaliśmy wodę do ok. 1/3 objętości kubków.  Następnie każde dziecko odpowiedziało na pytanie: ‚What colour do you want?’ i wycisnęło trochę wybranej farby do środka. Dzieci były bardzo zdziwione, kiedy dolałam mydła do ich kubeczków. Wyjaśniłam, że to dzięki ‚soap'(mydło) powstaną nasze ‚bubbles’. Kolejnym etapem było wymieszanie farby z wodą i mydłem za pomocą słomek.

Zaczęła się prawdziwa zabawa! Wzięliśmy drugi koniec słomek do ust i zaczęliśmy w nie dmuchać. Na początku słychać było charakterystyczny dźwięk bulgotania, a chwilę później zaczęła powstawać piana. Podnosiła się coraz wyżej i wyżej i cóż… niezmiernie cieszyłam się, że w sali jest pod dostatkiem mokrych chusteczek i papierowych ręczników. Poprosiłam dzieci by przyłożyły swoje kartki do tych kubeczków i zobaczyły, czy coś na niej powstanie. Nie powstało, więc dodaliśmy więcej farby. Kolejne próby dawały coraz lepsze rezultaty. Ustaliliśmy, że będziemy trzymać kartkę przy kubku z pianą przez dziesięć sekund (za każdym razem odliczaliśmy czas wspólnie po angielsku). Po usłyszeniu „stop” dzieci podnosiły kartki do góry, chwaliły się swoimi śladami bąbelków i biegły pod tablicę, aby położyć tuż pod nią swoją pracę do wyschnięcia. Co kilka minut wracaliśmy jednak po nie, aby wzbogacać je o kolejne ślady naszych baniek.

Na tych zajęciach dzieci dużo ze sobą współpracowały – gdy jedna osoba tworzyła bąbelki, druga przykładała swoją kartkę, następnie wymieniały się one nawzajem. Poszło naprawdę sprawnie i muszę przyznać, że efekty naszej pracy zespołowej były ciekawe i kolorowe 🙂 Podczas sprzątania towarzyszyła nam tradycyjnie piosenka ‚Clean up’. Daje ona dzieciom dużo motywacji, by jak najszybciej doprowadzić wraz ze mną salę do porządku. Błyskawicznie uwinęliśmy się więc ze sprzątaniem i nadszedł czas na pamiątkowe zdjęcia z pracami. Na koniec zaśpiewaliśmy wspólnie piosenkę ‚What time is it, Mr. Wolf?’, o którą dzieci często proszą na koniec. Jest ona o tyle fajna, że pod koniec każdego refrenu zamieniam się w wilka i próbuję „zjeść” dzieci. Jest więc dużo śmiechu i zabawy podczas uciekania przed „pożarciem”. Obiecałam dzieciom, że za dwa tygodnie zaczniemy od krótkiej zabawy. Ale o niej za dwa tygodnie 🙂

Komu podobała się nasza twórcza zabawa zapraszamy po więcej informacji Plastyka w języku angielskim w Łodzi.

red. Beata Owczarek

bańki plastyka

 

Wielkanocne Zające

“What holiday will we have soon?” (Jakie święto będziemy mieć wkrótce), zapytałam dzieci na piątkowej plastyce.

Od razu wiedziały, że chodzi o Wielkanoc. Chciałam, żeby odgadły, co dziś będziemy robić. Jako pierwsze padły słowa: „jajka”, ale już za drugim razem znały właściwą odpowiedź – wielkanocne króliczki. Ale nie byle jakie wielkanocne króliczki. Podjęłam  się zrobienia z dziećmi ‘easter rabbits’ z… plastikowych łyżek.  Na początku moi mali uczniowie nie wiedzieli jak przemienić zwykłą, nudną, białą plastikową łyżkę w dekorację wielkanocną, ale, kiedy tylko narysowałam na niej markerem oczy, nos i uśmiechniętą buzię z wystającymi króliczymi zębami, na twarzach dzieci pojawiły się szerokie uśmiechy, a w  ich głowach mnóstwo fantastycznych  pomysłów.

Zaczęliśmy od wycięcia szarych uszu z bloku papierów kolorowych i przyklejenia ich po wewnętrznej stronie łyżek. Nasze króliki zostały następnie ozdobione według pomysłów dzieci – każdy został ubrany w jakieś ubranko, np. sukienkę, później udekorowany tym, co dzieci lubią najbardziej – brokatowymi serduszkami, motylkami, kwiatkami czy koralikami.635944318307826598

Oczywiście nie mogłam przegapić okazji do zadawania pytań typu ‚How many hearts do you have?’, ‚How many butterflies do you have?’ Dzieci w Baby English Center bez problemu potrafią na nie odpowiadać, mówiąc np. ‚I have nine hearts’. Czas umilały nam angielskie piosenki o tematyce wielkanocnej. Wyszło naprawdę świetnie! Nasze ‘easter rabbits’ można wbić w ziemię w doniczce, tak by cieszyły nasze oczy przez cały okres wielkanocny. Jeden taki króliczek zadomowił się w doniczce w naszej recepcji.

WP_20160324_16_52_22_Pro

Na koniec, kiedy nasze dzieła były już gotowe, utrwaliliśmy najważniejsze słówka z lekcji, takie jak: spoon, rabbit, holiday, easter, easter egg, chicks, basket itp. Dzieci podbiegały do tablicy i łączyły angielskie słówka z odpowiednim rysunkiem. Oczywiście zajęcia nie mogłyby się skończyć bez wyczekiwanej zabawy na koniec. Bawiliśmy się w „monstera”, ale o tym opowiem może innym razem.

Plastykę po angielsku poleciłabym każdemu dziecku. Dzieci nie tylko osłuchują się z językiem obcym i poznają mnóstwo słówek, lecz także rozwijają swoją kreatywność i uczą się abstrakcyjnego myślenia. O ile tym razem było w miarę czysto i szybko uwinęliśmy się ze sprzątaniem, czasem zdarza się nam porządnie ubrudzić na zajęciach plastycznych, ale przecież „brudne dziecko, to szczęśliwe dziecko”, więc czuję się usprawiedliwiona.

red. Beata Owczarek

635944318181297981