Dzieci uczą się poprzez zabawę. Dlaczego taka metoda nauki jest warta uwagi?

Jako dorosły Albert Einstein przypomniał sobie kluczowe wydarzenie w swoim życiu, które zainspirowało go do zainteresowania odkryciami naukowymi. Miał cztery lub pięć lat i tkwił w łóżku z chorobą z dzieciństwa, kiedy ojciec podał mu kieszonkowy kompas magnetyczny do zabawy. Spędził godzinę kręcąc kompasem, zastanawiając się, skąd igła zawsze wskazuje na północ. „Wciąż pamiętam”, pisał, „że to doświadczenie wywarło na mnie głębokie i trwałe wrażenie. Za rzeczami musiało być coś głęboko ukrytego”.

Zabawa jest jednak dla dzieci o wiele potężniejsza, niż wielu rodziców zdaje sobie sprawę. To właściwie klucz do nauki. Naukowcy i nauczyciele z całego świata odkryli, że zabawa może wzbogacić uczenie się i rozwinąć kluczowe umiejętności, takie jak dociekanie, ekspresja, eksperymentowanie i praca zespołowa.

Dzieci uczą się poprzez zabawę. Dlatego tak stawiamy na tę metodę w Baby English Center!

Montessori, nauka poprzez zabawę, Genki English – to wszystko metody, które opierają się właśnie na nauce poprzez zabawę. Małe dzieci uczą się w zupełnie inny sposób niż dorośli. Uczą się porównując doświadczenia fizyczne, poprzez interakcje z innymi ludźmi i własnymi uczuciami. I uczą się ogromnej ilości dzięki swojej wyobraźni… Zabawa jest tym, co łączy logiczne i twórcze części mózgu.

Dla małych dzieci zabawa jest często czynnością całego ciała, która pomaga im rozwijać umiejętności, których będą potrzebować w późniejszym życiu. Bieganie, taniec, wspinanie się, toczenie — wszystkie te czynności sprzyjają rozwojowi mięśni i pomagają w doskonaleniu umiejętności motorycznych. Dzieci również budują swoje mięśnie umysłowe i emocjonalne, tworząc rozbudowane, pomysłowe światy bogate w system reguł rządzących warunkami gry.

Zabawa daje dzieciom szansę rozwoju. I przećwiczenia tego, czego się nauczyły

Od oferowania dzieciom możliwości zadawania pytań, rozwiązywania problemów, współpracy i przeprowadzania zorganizowanych eksperymentów, zabawa jest kluczowym elementem nauki w Baby English Center. 

Jednym ze sposobów, w jaki nauczyciele Baby English Center wprowadzają poczucie zabawy w klasie, jest podejście oparte na aktywności do prawie każdego przedmiotu. Na przykład, kiedy nasi nauczyciele czytają na głos książkę, zachęcają młodych uczniów, aby przewracali każdą stronę i podążali palcami za każdym słowem. Mogą również skłonić uczniów do rozmowy ze sobą na temat treści i skojarzeń, jakie wywołuje w ich własnym życiu. 

Nauczyciele angażują również wyobraźnię i poczucie ciekawości dzieci, pytając „Jak myślisz, co będzie dalej?” Uczniowie mają również możliwość ożywienia historii poprzez dramatyczną zabawę. Kiedy dzieci mają możliwość odgrywania scen i wyrażania siebie, poprawiają swoją pewność siebie, zwiększają zdolność widzenia perspektywy innych i zwiększają uwagę, jaką poświęcają literaturze.

Jak nauczyć dziecko obowiązków domowych? Lista, którą warto wprowadzić

Może być trudno wiedzieć, jakie obowiązki powinno się dać nastolatkowi lub dziecku w wieku szkolnym. Jeszcze trudniej nakłonić nastolatka do wykonywania przydzielonych Ci obowiązków. Wykonywanie prac domowych uczy młodych ludzi odpowiedzialności i może pomóc dziecku nauczyć się być dobrym obywatelem. To także część dorastania. 

Pewnego dnia twój nastolatek będzie mieszkał sam lub ze współlokatorem, przyjacielem lub partnerem. Umiejętności, które zdobędzie, wykonując prace domowe, będą mu służyć przez całe dorosłe życie. Nastolatki są w stanie wykonać praktycznie każdą pracę domową, którą mogą wykonywać dorośli. Będą jednak potrzebować wskazówek i wskazówek, gdy uczą się, jak prawidłowo wykonywać obowiązki. Przewodnictwo to nie to samo, co zrzędzenie. Zacznij od pokazania nastolatkowi, jak wykonać określoną pracę, a następnie monitoruj jego pracę, aby upewnić się, że może to zrobić samodzielnie.

Dlaczego warto delegować dzieciom obowiązki – nie tylko domowe?

​​Obowiązki domowe to sposób na nauczenie nastolatka o dorosłym życiu. Możesz także wpleść umiejętności zarządzania pieniędzmi w obowiązki: rozważ przyznanie nastolatkowi zasiłku na wykonywanie pewnych obowiązków lub powiązanie obowiązków domowych z określonymi przywilejami.

Jakie mogą być obowiązki dziecka w domu?

Oto kilka przykładów prac domowych, które są odpowiednie dla większości nastolatków oraz dzieci w wieku szkolnym:

  • Ścielenie łóżka (w tym zmiana pościeli)
  • Organizowanie ich szafy
  • Odkładanie ubrań
  • Odkładanie przedmiotów tam, gdzie ich miejsce
  • Zamiatanie lub odkurzanie sypialni

Im starsze dziecko, tym więcej obowiązków powinno mieć. Można zwiększyć zakres sprzątania, np. do całego domu, dołożyć nowe obowiązki, jak mycie talerzy po posiłku, wyprowadzanie psa czy robienie prania. Im więcej dziecko nauczy się w rodzinnym domu, tym lepiej poradzi sobie w przyszłości. Oczywiście wszystkie obowiązki należy odpowiednio dopasować do wieku dziecka. 

Możesz także zmienić lub przypisać obowiązki w zależności od sezonu. W zależności od tego, gdzie mieszkasz, niektóre zadania mogą wymagać wykonania tylko przez część roku (np. odśnieżanie).

Obowiązki dla dziecka lub nastolatka, które nie są związane z domem

Popracuj z nastolatkiem nad ustaleniem regularnego harmonogramu prac domowych. Daj swojemu nastolatkowi codzienne obowiązki, a także większe obowiązki do wykonania w weekendy lub podczas wakacji szkolnych. Warto także wprowadzać dziecku obowiązki, które nie są związane z domem. Warto tutaj uwzględnić takie rzeczy jak:

  • uczęszczanie na zajęcia dodatkowe, np. angielski retkinia do szkół językowych,
  • chodzenie na korepetycje,
  • odrabianie pracy domowej,
  • przygotowywanie do klasówek, kartkówek oraz egzaminów,
  • robienie zakupów, np. dla sąsiadów w potrzebie,
  • udzielanie się w ramach wolontariatu,
  • opiekowanie dziećmi sąsiadów lub znajomych.

Jak uczyć dzieci języka obcego? Poprzez zabawę – i to najlepiej dobrą, która przynosi ogrom frajdy!

Witajcie rodzice! 

Jeśli zastanawiacie się, jak trudne musi być nauczenie dzieci języka angielskiego czy hiszpańskiego, nie martwcie się. Kluczem do sukcesu jest to, aby było tak zabawnie, jak to tylko możliwe, nie tylko dla Twojego dziecka, ale także dla Ciebie. Niezależnie od tego, czy chcecie, aby dziecko mówiło płynnie w jakimś języku, czy tyle, ile potrzebuje na potrzeby szkoły, czy jakiegoś egzaminu – nauka jest ważna. A jeszcze ważniejsze jest skupienie się na odpowiednich strategiach uczenia! 

Proste i przyjemne metody na naukę języka obcego

Zdradzimy wam metody, które sami stosujemy w Baby English Center. Jak dobrze wiecie, stawiamy tam przede wszystkim na zabawę i rozrywkę. To właśnie sprawia, że w naszej szkole języka angielskiego dla dzieci w Łodzi nie liczą się oceny, siedzenie z nosem w książkach, czy jakieś określone zasady. Ważna jest certyfikowana metoda, zajęcia sensoryczne i naprawdę dobra zabawa. Dzieci kochają te zajęcia, więc chcemy, żeby pokochało ich jeszcze więcej maluchów! Oto jak zadbać o to, by dzieci nauczyły się języka obcego! 

Nauka alfabetu i cyfr w języku angielskim lub hiszpańskim może być przyjemna

Aby nauczyć dziecko podstaw w posługiwaniu się językiem obcym, możesz wypróbować kilka zabawnych zajęć, takich jak:

  • śpiewanie po angielsku lub hiszpańsku piosenki o literkach, np. ABC
  • granie w bingo – aby własnoręcznie przygotować taką grę, wykonaj kartę z 16 kwadratami. Każdy kwadrat miałby inną literę. Wybierz literę z koperty, a dziecko przekreśli wszystkie wymienione litery ze swojej wizytówki.
  • wymyśl kilka zabawnych gier liczących, w które możesz zagrać, np. liczenie po angielsku lub hiszpańsku jakichś przedmiotów w domu, obliczanie ceń.

Proste słownictwo w domu – stosujcie je zamienne

Zacznij od zabawnego słownictwa, które spodoba się Twoim dzieciom, takiego jak kształty, zwierzęta, kolory, wspólne przedmioty, części domu, owoce i warzywa. Stosujcie je w domu. Wymieniajcie po angielsku lub hiszpańsku różne przedmioty, rysujcie razem kształty, jednocześnie posługując się językiem obcym. Możliwości jest naprawdę wiele! 

Wspólnie pracujcie nad kolorowanką i używajcie angielskich słów jako nazw kolorów. Oznaczenie kolorami obiektów w całym domu, aby wskazać ich rodzaj rzeczownika (niebieski lub zielony dla słów męskich i różowy lub żółty dla słów żeńskich). Twórzcie własne fiszki, korzystając ze słownictwem angielskiego lub hiszpańskiego poznanego na zajęciach w Baby English Center.

Co jeszcze można zrobić?

Mamy dla Was jeszcze kilka innych propozycji, np.

  • zorganizowanie nocy filmowej, podczas której można oglądać hiszpańskie lub angielskie bajki,
  • muzyka to świetny sposób na dobrą zabawę podczas nauki nowego języka. Naucz swoje dzieci angielskich rymowanek i śpiewaj razem z nimi do melodii

Czy wiecie, że muzyka może wspierać naukę… języków obcych?

Witajcie kochani Rodzice! 

Często opowiadamy Wam o naszych zajęciach, czy o tym, co robimy z dzieciakami w Baby English Center. Dzisiaj chcielibyśmy bardziej przybliżyć Wam badania, które mówią, że… muzyka może mieć wpływ na naukę języków obcych! Ciekawi, o co chodzi? 

Zajęcia pozalekcyjne są często zachęcane od najmłodszych lat, ale różne zajęcia mają różny wpływ na mózg. Badanie opublikowane w Cerebral Cortex wykazało, że kiedy dzieci uczęszczały na lekcje języków obcych, wpływało to również na to, jak ich mózgi przetwarzały muzykę, szczególnie na przetwarzanie sygnałów słuchowych. Oznacza to, że jedno ma wpływ (i to bardzo duży!).

Badanie, które warto poznać

Badanie, o którym chcemy Wam dzisiaj opowiedzieć, zdecydowanie podkreśla związek między muzyką i językiem w rozwoju mózgu i podkreśla znaczenie wystawiania dzieci na obie czynności w celu wzmocnienia umiejętności przetwarzania słuchowego.

Badanie zostało przeprowadzone w Chinach na grupie dzieci od 8 do 11 lat. Przeprowadzono je na bazie elektroencefalografu, czyli EEG. Badacze odkryli, że słuchanie muzyki zdecydowanie wspiera także… naukę języków obcych. Pierwsze badania przeprowadzono w 1993 r. Wówczas odkryto, że 10 minut słuchania „Sonaty na dwa fortepiany D-dur” Wolfganga Amadeusza Mozarta, poprawia zdolności przestrzenne. Fascynujące, prawda?

Jak muzyka wpływa na mózg dzieci?

Słuchanie muzyki nie pozostaje bez wpływu na nasz mózg. Muzyka aktywuje obie jego półkule – zarówno prawą, odpowiedzialną za emocje, kreatywność i wyobraźnię, jak i lewą, która odpowiada za myślenie logiczne, język i liczenie. Słuchanie muzyki może być szybką drogą do poprawy nastroju, ale staje się coraz bardziej oczywiste, że korzyści płynące z muzyki to znacznie więcej. 

Muzykoterapia pozwala odnieść korzyści m.in. z używania muzyki do pomocy pacjentom chorym na raka, dzieciom z ADHD, czy właśnie do wsparcia podczas nauki. 

Słuchanie muzyki podczas nauki języka obcego

Drodzy rodzice, czy zauważyliście kiedyś, jak szybko do głowy wpadają Wam piosenki? Jak rozumiecie ich sens, zapamiętujecie słowa, choć… wcale się tego nie uczycie? No właśnie! Mimo iż muzyka nie wpływa na wzrost inteligencji poznawczej, jej słuchanie nie pozostaje bez wpływu na pracę mózgu. Pomaga uczyć się, zapamiętywać i koncentrować na podejmowanych działaniach.

Dlatego też w Baby English Center wiele naszych zajęć jest opartych na muzyce! Jak pokazuje to badanie, funkcje językowe i muzyczne mózgu wydają się być ze sobą ściśle powiązane. Zwłaszcza wśród dzieci, które mają rozwijające się mózgi, taka nauka języka obcego może wspierać naukę muzyki.

W naszej szkole języka angielskiego dla dzieci muzyka odgrywa ogromną rolę. Wchodzi w skład nauczania metodyką Genki English. Wiemy, że dźwięki, które towarzysza nauczaniu się, naprawdę mają duży wpływ na to, jak szybko dzieci przyswoją dany materiał!

Uczenie się z pewnością wymaga skupienia, ale nie zawsze ciszy! Tak naprawdę, to wszystko zależy od konkretnego dziecka. No i, oczywiście, podejścia nauczyciela! Niektórzy mogą uczyć się choćby w zatłoczonym autobusie z książką na kolanach, inni lubią, gdy „coś się dzieje w tle” i przygotowując się do sprawdzianów czy egzaminów zostawiają włączone radio lub telewizor.

Zabawy na weekend – Find me

Dzień dobry 😊

Skoro jest piątek, to mamy dla Państwa kolejną propozycję „Zabaw na weekend”.

Dziś polecamy zabawę: „Find me” w tłumaczeniu na nasz język ojczysty to „Znajdź mnie”. 🙈👀

A konkretnie chodzi o znajdowanie Flashcards z odpowiednim słowem.

Potrzebne materiały:
📍Koc lub większa chusta (nie może prześwitywać)
📍Flashcards do tematu który chcemy powtórzyć.

Przygotowanie:
1. Jeśli np. chcemy powtórzyć czynności z tematu „What’s the weather like?”. 🌧🌨💨 Bierzemy parę kartek A4 lub A5 i rysujemy na nich pogodę.
2. Na podłodze rozkładamy nasz koc lub chustę, a pod nią chowamy wcześniej przygotowane przez nas flashcards.

Przebieg zabawy:
Zabawa zaczyna się, gdy rodzic wypowie frazę, np. “It’s rainy” Wtedy dziecko wchodzi pod koc i jak najszybciej musi odnaleźć zadaną mu kartę!

Zabawa jest bardzo przyjemna, a zarazem trochę trudniejsza, niż zwykłe szukanie kart po mieszkaniu, ponieważ pod kocem lub chustą jest ciemno i robi to niesamowite wrażenie na dziecko !!

P.S. 

Zapraszamy na nasz FB, gdzie znajdziecie Państwo więcej propozycji, podajemy link:

https://www.facebook.com/pg/BabyEnglishCenter/photos/?tab=album&album_id=1719934084803627

i-can-run-1

Colorin Colorado – na czym właściwie polega ta metoda?

Kochani,

zapewne dotarła już do Was informacja o tym, że w nowym roku szkolnym postanowiliśmy – zgodnie z Waszymi oczekiwaniami – rozbudować metodę nauki języka hiszpańskiego dla starszych dzieci. Chodzi tutaj o dzieci będące na etapie szkoły podstawowej, dla których metoda Genki Spanish to już za mało 🙂

Na czym dokładnie polega metoda Colorin Colorado?

Zalety metody można opisać w kilku punktach, będących głównymi założeniami na których opiera się skuteczność Colorin Colorado:

po pierwsze: ZANURZANIE w język. Metoda zanurzania jest porównywana do naturalnej nauki języka, w której dziecko skonfrontowane z wszechobecnym językiem w szybki i prosty sposób osłuchuje się z nim, dzięki czemu w komunikacji nie tworzy się sztuczna bariera, którą potem trzeba różnymi sposobami przełamywać.

po drugie: POWTARZANIE. Repetitio est mater studiorum, o czym wiedzą zarówno twórcy metody Genki English jak i Colorin Colorado. Powtarzanie i powracanie do tych samych zagadnień ale w różny sposób i za każdym razem od innej strony gwarantuje naturalne przyswojenie języka i zapobiega zapominaniu. Oczywiście nie chcąc nużyć dzieci ‚wałkowaniem’ tego samego, robimy to w taki sposób aby maluchy nawet nie zorientowały się, że powtarzają!

po trzecie: KOMUNIKACJA. Język służy do komunikacji – na zajęciach staramy się stworzyć maksymalnie wiele sytuacji, w których dzieci mają okazję czynnie używać języka tak aby kiedyś w praktyce było to dla nich jak najbardziej naturalne.

po czwarte: ELASTYCZNOŚĆ: metoda jest skonstruowana w taki sposób, aby mogły z niej korzystać dzieci w różnym wieku i na różnym poziomie rozwoju. Lektor, widząc, że grupa lub dziecko jest gotowe na ambitniejsze zagadnienia, porusza je na zajęciach wykorzystując maksimum możliwości młodych umysłów, które chłoną widzę jak gąbki!

po piąte: CIEKAWOŚĆ. Dzieci są szalenie ciekawe otaczającego świata i metoda wykorzystuje ten fakt! Wykorzystywane materiały są interesujące i sprawdzone – rozbudowywanie ich razem z dziećmi  pozwoliło dać gwarancję autentyczności i realności!

po szóste: DZIECKO-TWÓRCA: Chcąc maksymalnie zaangażować dziecko w naukę języka, często będziemy wykorzystywać zdjęcia dziecka, wykonane w obecności różnych przedmiotów, osób, obiektów – bardzo wzmacnia to zainteresowanie i zaangażowanie maluchów w naukę!

Jak widzicie, metoda jest bardzo podobna do Genki English – właśnie dlatego wierzymy w nią- ba! wiemy, że będzie skuteczna i już nie możemy doczekać się pierwszych zajęć 🙂

O metodzie można jeszcze poczytać na naszej stronie internetowej – link poniżej 🙂

A w razie pytań/ wątpliwości zapraszamy do kontaktu – z chęcią odpowiemy na wszystkie pytania!

http://babyenglishcenter.pl/hiszpanskidladzieci/hiszpanski-szkola-podstawowa/

 

 

 

Technologiczne BEC

Zajęcia z języka angielskiego dla dzieci trochę starszych nie muszą być nudne! Aby materiał z podręczników został zapamiętany, w naszej szkole oprócz ćwiczeń z książek, bardzo często korzystamy z nowoczesnych technologii. Dziś przygotowałam dla Was TOP 5 aplikacji, które są bardzo pomocne w nauce, a co najważniejsze – uwielbiane przez naszych uczniów.

NUMBER 1 – PLAY FACTILE

Ta aplikacja to absolutny number 1! Uwielbiana przez młodszych i starszych! Tworzymy swój quiz z zagadnieniami, które nas interesują. W każdej kategorii, dzieciaki mogą wybrać pytanie warte daną kwotę. Za poprawną odpowiedź, drużyna zarabia pieniądze, za błędną – traci. Gra dostarcza wiele emocji, uczy działać w grupie, wprowadza element rywalizacji. A co najważniejsze dla dzieciaków – można wygrać $$$!

NUMBER 2 – QUIZLET

Idealne rozwiązanie na powtórkę słownictwa z danego działu. Utworzone wcześniej przez nas fiszki udostępniamy naszym uczniom. Nowy materiał można ćwiczyć wszędzie, gdzie tylko mamy dostęp do internetu. Dzięki szerokiej gamie gier, nauka słówek nie jest nudna, a uczniowie chętnie siadają w domu do powtórki. Dodatkowo, my jako nauczyciele mamy stały dostęp do wyników naszych uczniów i możemy sprawdzić kto rozwiązał zadania w domu. To duża motywacja dla naszych starszaków!

NUMBER 3 – KAHOOT

Na lekcjach w szkole uczniowie rzadko mogą korzystać ze swoich telefonów komórkowych. Aplikacja Kahoot! jest idealnym pretekstem do wyjęcia smartfonów i wykorzystania ich w nauce języka angielskiego. Przed lekcją tworzę pytania odpowiednie dla danej grupy, a następnie zaczyna się zabawa! Pytania wyświetlają się na ekranie telewizora, a telefony uczniów to panele z odpowiedziami. Należy jak najszybciej udzielić poprawnej odpowiedzi. Gra dostarcza nam bardzo dużo pozytywnych emocji. Moje starszaki bardzo chętnie tworzą swoje quizy, którymi później dzielą się z grupą. Są w tym naprawdę dobrzy!

NUMBER 4 – KODY QR

Kody QR stają się coraz bardziej popularne, więc nie mogło ich zabraknąć w naszym zestawieniu TOP 5 aplikacji. Przed lekcją ze starszakami tworzę kody QR zawierające na przykład pytania potrzebne do speakingu. Taka forma jest dla uczniów atrakcyjniejsza niż zwykłe zadawanie przeze mnie pytań. Mogą wyciągnąć swoje telefony, przeskanować przygotowane przeze mnie kody, a następnie odpowiedzieć na zadane przeze mnie zagadnienie. Często pozwalam im stworzyć taką odpowiedź również przy użyciu kodów. I tak nudne zadanie może stać się super przygodą. Liczy się FUN!

NUMBER 5 – HEADS UP!

HeadsUp to aplikacja na urządzenia mobilne. Fantastyczny sposób na rozruszanie grupy. Na ekranie telefonu pojawiają się zagadnienia z różnych kategorii. Zadaniem grupy jest w ciągu 60 sekund przedstawienie jak najwięcej zwrotów/słów osobie zgadującej. Cała gra jest nagrywana, a oglądanie naszych starań wiąże się z dużą dawką śmiechu.

W Baby English Center nie boimy się technologii. Zaprzyjaźniliśmy się z nią i dzięki temu dzieciaki jeszcze chętniej przychodzą na zajęcia!

red. Ania Megre

Happy St. Patrick’s Day!

Dzień św. Patryka obchodziliśmy w całej szkole! 🙂

Nie bylibyśmy sobą gdybyśmy nie zorganizowali dzieciakom dnia Świętego Patryka. W końcu to „zielone” święto jest nam, uczącym języka angielskiego bardzo bliskie. Wszystko zaczęło się od dekorowania korytarzy oraz sal zielonymi trzylistnymi koniczynkami. Recepcja jak i nauczyciele dołożyli wszelkich starań aby szkoła na wejściu przypominała o tym nadchodzącym dniu. Moje młodsze grupy upodobały sobie zabawy z farbami i bibułą. To było nasze krótkie podsumowanie wspominki o dniu Świętego Patryka. Nie obyło się również bez tańca Irlandzkiego. Po kilkunastu minutach wróciliśmy już do tematów głównych zajęć.

Baby English Center

Starsze grupy miały niesamowite wyzwanie. Nasza Pani metodyk stworzyła Escape Room czyli wspaniały pokój zagadek i wyzwań. Zadanie trwało prawie godzinę i musieli trochę się napocić żeby dobrnąć do końca. Ten pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Szperanie w sali (co nie często się zdarza), szukanie sprawiało wielką radość ale też rozczarowanie gdy okazało się, że uczniowie źle wyciągnęli wnioski lub błędnie wykonali zadanie. Dużo zmyłek i pułapek czekało na dzieci w każdym możliwym miejscu. Ale najtrudniejszym zadaniem okazała się matematyka! No ale sami przyznajcie że policzenie trzystu osiemdziesięciu ośmiu groszy może być męczące, w szczególności gdy liczymy już czwarty raz i dalej wychodzi zła liczba przez co nie możemy przejść dalej 🙂 Niestety tylko jednej grupie udało się wytrwać i wyliczyć poprawną datę narodzin Św. Patryka. Na zajęciach pojawiło się słownictwo takie jak: shamrock, clover, pot of gold, green i wiele innych słów, które kojarzyły nam się z tym świętem. Jeżeli jeszcze nie wiecie, co to jest pokój zagadek to proponuję zapytać o to swoje dzieci i może poszukać czegoś dla siebie w mieście.

Baby English Center

Nie obyło się bez sprzeczek, ale też wspaniałej współpracy. Wyłoniły się też silne charaktery, które wyznaczały kto gdzie i w którą stronę mają iść aby jak najsprawniej wykonać polecenie. Szczerze mówiąc to z chęcią sama dołączyłabym do tej zabawy gdyby nie fakt, że znałam odpowiedzi na pamięć! Nie pozostaje mi nic innego jak zachęcić Was do sięgnięcia do informacji o św. Patryku, dlaczego obchodzimy to Święto jak i poznać legendy związane z tym wydarzeniem. Happy St. Patrick’s Day!

red. Kamila Pełka

‚Fruit market’ – dawka witamin w środku zimy!

Jak to każdej zimy, zaczyna brakować nam witamin.

Niestety, ale w marketach nie znajdziemy wielu owoców. Postanowiliśmy więc zaserwować sobie zastrzyk energii. Tematem ostatnich zajęć był Fruit Market w którym mogliśmy znaleźć mnóstwo świeżych owoców między innymi: kiwi fruit, pineapple, watermelon…

Ale jak dosłownie ‘’ugryźć’’ temat? 😉

Rozpoczęliśmy od luźnej rozmowy na temat spędzonych Świąt Bożego narodzenia oraz prezentów jakie dzieci znalazły pod choinką. Szybka dawka pytań przypominających materiał sprzed roku i piosenka: „What would you like for Christmas?”. Krótko mówiąc, atmosfera Świąt wciąż u nas na zajęciach trwa 😉

angielski dla dzieci, zabawa, lekcje na wesoło

Ale dość już wspomnień, czas zabrać się za Fruits. Rozpoczęliśmy od tradycyjnego wprowadzenia słownictwa. Do tego etapu bardzo przydaje się nasza baza do której każdy rodzic ma dostęp. Wsłuchujemy się w wymowę, bawimy się intonacją, śmiejemy się z śmiesznej grafiki którą stworzyły dzieci a także uczymy się piosenek. Świetnym ćwiczeniem jest również wykorzystanie gry jaką proponuje Richard Graham na swojej platformie. Dzieci są zmuszone wychwycić z prostych zdań docelowe słowo. Na początku maluchy muszą trochę się wysilić, żeby skupić swoją uwagę na wypowiadanych słowach. Z czasem jednak, udaje się to bez najmniejszych problemów natomiast najbardziej efektywnym etapem tej zabawy jest początek.

dzieci, zabawa, angielski

Podczas zajęć zaangażowaliśmy się w szereg różnych zabaw, które dzieci uwielbiają i pamiętają, które często też sami modyfikują. Nasza słynna gra to Monster Game a dzieci same wymyślają alternatywy do tej zabawy. Dużo ruchu i śmiechu to nasza domena. Nie zabrakło mini tablicy i zagadek związanych z tematem zajęć oraz naśladownictwa i wygłupów. Etap końcowy to tradycyjnie praca z książką, czyli wyciszenie i skupienie uwagi na pojedynczych słówkach. Tu nie ma miejsca na głośne odgłosy z Sali Krótko mówiąc – utrwalenie tego co poznaliśmy na zajęciach. Taką bombę witaminową, będziemy serwować jeszcze przez najbliższe zajęcia. Zapraszamy! Tylko się nie spóźniajcie!

red. Kamila Pełka

Whose is it?

‚Whose is it?’ wydaje się trudnym tematem – nie dla nas!

Pod koniec prawie każdych zajęć, kiedy bierzemy książki aby trochę w nich popracować, pojawiają się pytania „Gdzie jest moja książka?”, „Czy ta torba jest twoja?”, „Czyje to jest?”. Niby zwykłe pytania, ale każde z nich zawiera tą samą konstrukcje gramatyczną – formę dzierżawczą. Ostatnio z moją starszą grupą przerabialiśmy temat „Whose is it?” (Czyje to jest?). Mimo tego, że dzieciaki były nieświadome, że uczą się gramatyki, już po pierwszych zajęciach z tego tematu potrafiły bezbłędnie określić po angielsku, co do kogo należy:)

Jak zwykle zaczęliśmy od wprowadzenia nowych zwrotów. Mini lekcja jest zawsze niezawodną pomocą na takiej lekcji. Tym razem poznaliśmy całe frazy, nie tylko słówka: it’s mine – to jest moje, it’s yours – to jest twoje/wasze (w języku angielskim osoba you to zarówno ty, jak i wy), it’s his – to jest jego, it’s hers – to jest jej, it’s ours – to jest nasze, it’s theirs – to jest ich, it’s everybody’s – to jest wszystkich i doskonale nam już znane I don’t know!, czyli Nie wiem!

Aby utrwalić nowe słownictwo, porozkładaliśmy karty na podłodze i ustawiliśmy się w pociąg. W Train, bo tak nazywa się ta zabawa, jeździmy po całej sali od stacji do stacji (karty obrazkowe), zatrzymując się przy niej i głośno wypowiadając jej nazwę. Każde dziecko chciało choć przez chwilę być maszynistą, a pociąg jeździł w każdą stronę. Można było go zobaczyć pod stolikami, a nawet na korytarzu. Dzieciakom bardzo spodobała się ta zabawa.

Kiedy wreszcie pociąg dojechał do stacji końcowej, wszyscy usiedliśmy w kole i zagraliśmy w bombę. Położyliśmy wszystkie karty po środku, a w ruch poszła plastikowa bomba. Podawaliśmy sobie ją po kolei, a osoba, u której bomba wybuchła, musiała wybrać sobie jedną z kart i odpowiedzieć na pytanie „Whose is it?”. Gra dostarczyła nam wiele emocji – nikt przecież nie chciał wybuchnąć. Nasza bomba jest nieprzewidywalna. Czasem wybucha po 10 sekundach, a czasem czekamy i czekamy, a ona nadal tyka. Mamy z nią wiele śmiechu!

Kręgle to zawsze dobry pomysł. Dzieciaki stanęły się w kolejce w miejscu przeze mnie wyznaczonym, a ja ustawiłam kręgle w drugim końcu sali. Pod każdym kręglem znalazła się karta z poznanym na lekcji zwrotem. Dzieciaki kolejno rzucały kulą w kręgle, starając się przewrócić jak najwięcej. Następnie musiały odpowiedzieć na pytanie „Whose is it?” na podstawie kart pod strąconymi kręglami. Tutaj włączyła się rywalizacja, ponieważ każde dziecko chciało przewrócić jak najwięcej kręgli. U nas nie ma przegranych, więc wszyscy zostali nagrodzenie gromkimi brawami!

Mam nadzieję, że od tej lekcji pytania „czyje to jest?” i odpowiedzi na nie będą zadawane i udzielane tylko po angielsku. 😊

red. Ania Megre