Zabawy – stymulacja rozwoju rocznego dziecka

Dzisiejszy wpis kieruję do rodziców tych młodszych dzieci – przede wszystkim rocznych 🙂

Próbowanie smaków

Przygotujmy na talerzyku kawałeczki różnych owoców i warzyw – niech to będą różne smaki, takie których dziecko jeszcze nie jadło. Kwaśna cytryna, słodkie mango, awokado z odrobinką soli – spróbujmy sami i dajmy dziecku spróbować różnych smaków strojąc przy tym śmieszne miny.

Próbowanie kolorów

Przygotujmy duży biały brystol i farby – najbezpieczniej gdybyśmy farby zrobili za pomocą jogurtu naturalnego i barwników spożywczych. Na pewno będą bezpieczniejsze jeżeli dziecku przyjdzie do głowy spróbować smaku. Zanurzmy palce maluszka w kolorowej farbie i pokażmy mu jak się nimi pięknie maluje i stempluje po białej powierzchni kartki.

Próbowanie kształtów i faktur

Przygotujmy kilka różnych przedmiotów, takich które w dotyku będą zupełnie różne – może to być coś pluszowego, kostka lodu, kłujący rzep, klucze. Wrzućmy te rzeczy do pudełka a potem dotykajmy ich razem z maluszkiem. Pozwólmy mu obracać te przedmioty w dłoni, spróbujmy sami pokazując dziecku jak się bawić.

‚Próbowanie’ dźwięków

Możemy poszukać nagrań różnych dziwnych dźwięków. Może to być startując odrzutowiec, rycząca krowa, jakieś stukanie. Zadbajmy przede wszystkim o tę różnorodność, zmieniajmy natężenie dźwięku. Zobaczycie sami jaką zaciekawioną minę będzie miało dziecko 😉

Innym pomysłem na rozwój małego dziecka są zajęcia sensoryczne – w Baby English Center są one realizowane po angielsku! Więcej informacji tutaj:

http://babyenglishcenter.pl/oferta-nauki-jezyka-angielskiego-w-lodzi/angielskie-przedszkole-w-lodzi/

W rozwoju małego dziecka bardzo ważna jest różnorodność dostarczanych bodźców. Dziecko lepiej rozwija się w ciekawym środowisku, pełnym kolorów, kształtów, dźwięku. Zapewnijmy mu bogate środowisko rozwoju a z pewnością odwdzięczy nam się ciekawością świata 🙂

Jedna ręka, jedna noga! :)

Dzisiaj pobawimy się z wykorzystaniem muzyki – taniec i ruch to coś, co dzieci uwielbiają!

Puśćmy dzieciom jakąś skoczną muzykę – niech poszaleją trochę przy wesołych rytmach. Co jakiś czas włączamy pauzę a wtedy dzieci muszą jak najszybciej wykonać polecenie. Polecenie będzie polegać na tym, aby wykonać figurę gimnastyczną w taki sposób żeby na ziemi została np. jedna ręka i dwie nogi. Albo dwie ręce jedna noga, albo same plecy, albo jedna noga – kombinacji może być wiele, zwróćmy uwagę na to, żeby były możliwe do wykonania! 😉

Bawcie się dobrze!

Podsumowanie stycznia 2017 :)

Styczeń zleciał nam w mgnieniu oka- luty minie pewnie równie szybko, a w marcu powitamy już wiosnę!

Wy też z utęsknieniem czekacie na pierwsze oznaki tej pięknej pory roku? 🙂

Tymczasem podsumujmy krótko styczeń – co działo się  w Baby English Center?

Po przerwie świątecznej wróciliśmy w doskonałych nastrojach i z ogromną chęcią do nauki! Widać to szczególnie na słynnym już zdjęciu z Panią Anią, która tłumaczy jakieś trudne zwroty… a dzieci słuchają jej jak zaczarowane! Zobaczcie sami:

wp_20170103_18_55_45_pro

wp_20170103_18_55_28_pro

Niektóre grupy zrealizowały temat ‚Doctor, doctor!’ – dzieciaki świetnie bawiły się mogąc choć raz do woli ponarzekać na swoje przypadłości – ale tylko po angielsku! 😉

Nie ominęło nas nawet mini przyjęcie urodzinowe z okazji urodzin Poli i Hani! Jeszcze raz wszystkiego najlepszego! 🙂

A w ferie odbyły się zajęcia z Bergamutką:

Dekoracje świąteczne znikają a już wkrótce będziemy obchodzić Walentynki! 🙂

Teraz znowu wróciliście pełni energii – cieszymy się tym i z pełną werwą wracamy do nauki! 🙂

Jesteście ciekawi innych newsów w Baby English Center? Na naszej stronie internetowej znajdziecie zakładkę z aktualnościami:

http://babyenglishcenter.pl/

Where do you live? :)

Jakiej odpowiedzi możemy spodziewać się, zadając kilkulatkowi pytanie: ‚Where do you live?’ (Gdzie mieszkasz?)

Może ‚I live in Poland’ albo ‚I live in Łódź’? Naszych małych uczniów stać zdecydowanie na więcej! Poprosiłam więc by pomyśleli, co też znajduje się nieopodal ich domu. Może jakiś staw, sklep albo szkoła? „Plac zabaw”, „kościół”, „boisko” – odpowiedzi było sporo. Dzieci bardzo lubią zgadywać, jakie to słownictwo pojawi się tym razem. Cieszy ich, kiedy uda im się wpaść na słówko, które faktycznie pokaże się na ekranie naszego telewizora w postaci kolorowej animacji i nagrania wymowy. Tym razem udało im się zgadnąć ‚supermarket’, ‚forest’ (las) i ‚river’ (rzeka). Jakież było ich zdziwienie, gdy usłyszały ‚I live near the castle’ (Mieszkam obok zamku).

Baby English Center

 

Celem tej lekcji było nauczenie pytania ‚Where do you live?’ oraz odpowiedzi pełnym zdaniem: ‚I live near the…’ idącej w parze z forest (las), river (rzeka), bridge (most), farm (farma), hospital (szpital), station (dworzec), castle (zamek), supermarket. Nasi stali czytelnicy wiedzą, że u nas nie obejdzie się bez gestów! Dlaczego? Jest to niesamowicie prosta metoda, ułatwiająca zapamiętywane. Często zdarza się, że dziecko nie pamięta słówka, ale automatycznie pokazuje gest i nagle… w magiczny sposób sobie je przypomina 🙂 Kiedy pokazywałam słówka na naszej platformie, pytałam dzieci jak moglibyśmy to słówko wyrazić za pomocą gestu. Naprawdę, kreatywność uczniów Baby English Center jest często zaskakująca. Sama miałam wątpliwości jak pokazać szpital, ale moi mali uczniowie przyszli mi z pomocą – podnieśli rękę do góry, ustawili ją tak, jakby mieli za chwilę wkręcać żarówkę i obracając nią wydawali dźwięk przypominający pogotowie jadące na sygnale. Było przy tym mnóstwo śmiechu!

Baby English Center

A co jeśli zapomni się również gestu? Nie ma takiej możliwości, ponieważ gesty są dla nas równie ważne jak prawidłowe wymówienie słówka z lekcji. Utrwalamy je za pomocą wielu gier takich jak np. kalambury. Ponadto gesty wykorzystywane są także w zabawach ruchowych. Kiedy np. robimy wyścigi po karty, punkt zdobywa się wtedy, kiedy powie się pełne zdanie np. ‚I live near the farm’ i pokaże gest opisujący ‚farm’. Tak naprawdę gest może pojawić się wszędzie, nawet w dobrze znanej grze w memory. W pewnym momencie dzieci zaczynają go pokazywać całkowicie automatycznie, zupełnie o nim nie myśląc. To takie proste! 🙂

Ostatnio na lekcji pojawiło się kilka nowych gier i zabaw, dlatego postanowiłam podzielić się jedną z nich. Jest to gra o budowaniu wieży – ‚tower game’, jednak w zupełnie nowej odsłonie. Jedno dziecko kładzie swoją piąstkę na dywanie, a drugą ręką podnosi małą kartę ze słówkiem i umieszcza ją na górze swojej pięści. Wypowiada przy tym zdanie: ‚I live near the (bridge)’. Kolejna osoba dokłada swoją piąstkę na szczyt tworzącej się wieży a drugą ręką kładzie na nią kolejną kartę , tworząc zdanie: ‚I live near the (castle). W ten sposób tworzymy pokaźnych rozmiarów wieżę zbudowaną z… naszych własnych dłoni 🙂

red. Beata Owczarek

 

Skojarzenia :)

Dzisiaj na spokojnie… gra w zabawę słowami, która pobudza kreatywność 🙂

Są takie dni (jak dzisiaj) kiedy ciśnienie jest naprawdę niskie, pogoda jakaś taka przytłaczająca i nawet nasze zwykle energiczne dzieci nie mają siły na gry ruchowe. W takie dni sięgnijmy w głąb naszej wyobraźni i zabawmy się na spokojnie przy mleku i ciasteczkach słowami 🙂

literki

Zagramy w skojarzenia, które są fajnym pomysłem na pobudzenie wyobraźni i kreatywności. Wymyślamy jakieś słowo, np. ‚szkoła’ a nasze dziecko ma zadanie wymyślić kolejne słowo, które najbardziej kojarzy mu się ze szkołą, np. ‚książki’. Następnie wymyślamy skojarzenie, które pasuje do słowa ‚książka’. Możemy też utrudnić zadanie i omijać pierwsze skojarzenia, które przychodzą nam do głowy a wybierać kolejne, np. ‚komputer’ – pierwsze skojarzenie ‚gry komputerowe’, drugie skojarzenie: ‚płyta’. Kolejnego skojarzenia szukamy dla słowa ‚płyta’.

Polecamy spróbować i przekonać się, że nasze dzieci też czasami potrafią wykazać się cierpliwością i skupieniem – wbrew pozorom 🙂

 

 

Salad fruit!

‚Salad fruit’ to zabawa pełna energii! 🙂

Dzisiaj zabawimy się grupowo w grę ‚Salad fruit’ 🙂 Powtórzymy tym samym nazwy owoców, możemy nauczyć się też nazw warzyw. Jak się bawić?

grucha

Dzieci siadają w kółeczku. Osoba prowadząca dzieli maluchy na kilka grup 2- 3 osobowych. Każda grupa zostaje mianowana nazwą jakiegoś owocu – mamy np. grupę ‚apples’, ‚bananas’, ‚strawberries’. Na okrzyk prowadzącego określone grupy zamieniają się swoimi miejscami: np. na okrzyk: ‚bananas and apples!’ dwie te grupy zamieniają się swoimi miejscami. Na koniec prowadzący krzyczy: ‚Everybody!’ a wtedy wszystkie dzieci mieszają się tak, aby dwa takie same owoce nie siedziały obok siebie. W ten sposób powstaje nasza ‚salad fruit’ 🙂 Analogicznie możemy się bawić wykorzystując nazwy warzyw.

apple

Miłej gry! 🙂

Takie i podobne zabawy wykorzystujemy do kreatywnego nauczania angielskiego w Baby English Center 🙂 Więcej informacji znajdziecie tutaj:

http://babyenglishcenter.pl/o-nas/

 

Świąteczna gra w zgadywanie

Dzisiaj pobawimy się po angielsku, a naszym motywem przewodnim będzie Boże Narodzenie!

Święta tuż tuż i w naszej Szkole już pojawiły się bożonarodzeniowe dekoracje, a w salach zajęciowych świąteczne tematy. Dziś proponujemy prostą grę w słowa, która pozwoli powtórzyć słówka związane ze świętami 🙂

Spośród dzieci wybieramy jedno, które będzie zgadywać. Dostaje ono do dyspozycji kolorowe karty ze świątecznymi obrazkami (choinka, Święty Mikołaj, prezenty etc.) Dziecko losuje jedną kartę, ale tak, żeby jej nie widziało – pokazuje tę kartę dzieciom a ich zadaniem jest opisanie (po polsku) wylosowanego słówka bez wymawiania go. Nasz bohater ma odgadnąć (po angielsku) o jakie słówko chodzi. 

Gra przypomina trochę kalambury, a dzieci chętnie się w nią bawią. Polecamy! 🙂

Jak bawić się z małym dzieckiem?

Małe dzieci najbardziej lubią zabawy sensoryczne 🙂

Dlaczego? Dlatego, że małe dzieci poznają świat wszystkimi zmysłami, uwielbiają dotykać, wąchać, oglądać a czasami ku naszej rozpaczy … smakować 😉 Na jednej z naszych lekcji dla maluchów w ubiegłym semestrze wykorzystaliśmy pomysł z torebkami sensorycznymi – maluchy były nimi zachwycone!

Baby English Center

Jak zrobiliśmy takie torebki? Wykorzystaliśmy przezroczyste woreczki (takie na żywność, zamykane na klik). Do woreczków nabraliśmy przezroczystego i kolorowego żelu do włosów, a do środka żelu wrzuciliśmy różne atrakcyjne, kolorowe drobiazgi: guziczki, klocki, figurki, kostkę do gry etc. Takie woreczki można nakleić taśmą na okno albo lustro a drobiazgi można oglądać, ściskać, dotykać i przesuwać. To bardzo przyjemne uczucie, spróbujcie sami 😉 Podobne woreczki można też zrobić wykorzystując materiał i wsypując do niego np. ryż, piasek, kaszę, ciecierzycę.

Pomysł pochodzi ze strony: http://mamainspiruje.pl/

A kreatywny angielski dla dzieci do 3 roku życia znajdziecie tutaj:

http://babyenglishcenter.pl/oferta-nauki-jezyka-angielskiego-w-lodzi/angielskie-przedszkole-w-lodzi/

Bitwa na śnieżki w domu..? :)

Co myślicie o zabawie w ‚śnieżki’ w domu? 🙂

Co prawda w tym momencie akurat śniegu nie ma, ale myślę, że jego pojawienie się to tylko kwestia czasu 😉 A co zrobić, jeżeli śnieg niby leży ale temperatury są tak niskie, że wolelibyśmy jednak nie pozwalać naszym maluchom spędzać zbyt wiele czasu na dworze? Albo jest późny wieczór, ciemno a nasze dzieci marudzą bo nie wiedzą co ze sobą zrobić, lekcje odrobione a do dobranocki jeszcze trochę? Mam propozycję idealną!

zabawy zimowe

Oczywiście nie będziemy bawić się w przynoszenie wiader śniegu do domu 😉 Wystarczy, że znajdziemy trochę… makulatury. Możemy wykorzystać stare czasopisma albo zapisane zeszyty. Zróbmy z nich śnieg zgniatając kartki papieru w kule. Zróbmy go mnóstwo a potem zabawmy się w bitwę na śnieżki! Podzielmy się na dwie drużyny i wyznaczmy swoje terytoria – możemy wyznaczyć je np. naklejając taśmę malarską na podłogę. Stwórzmy coś w rodzaju boiska – każda drużyna ma swoją połowę. Zaczynamy bitwę! Zadaniem każdej drużyny jest przerzucenie na stronę przeciwnika  jak największej ilości ‚śnieżnych’ kulek. Ale uwaga, mamy na to wyznaczony czas! Możemy np. bawić się w rundy 20 – sekundowe. Krzyczymy głośno: ‚start!’ i włączamy stoper odmierzając wyznaczony czas. Na ‚stop’ drużyny przestają, a my liczymy której z nich udało się przerzucić więcej śniegu na stronę przeciwników.

Gwarantujemy, że po takiej dawce energii nasze maluchy będą spały jak aniołki – sami wypróbowaliśmy 🙂

Jest to jedna z wielu zabaw uwielbianych przez naszych małych uczniów – informacje o kreatywnej nauce języka angielskiego znajdziecie pod linkiem:

http://babyenglishcenter.pl/o-nas/

 

Left and right, forward and back!

Zabawa prosto z naszych sal lekcyjnych!

Dzisiaj opiszę zabawę, w którą z powodzeniem bawimy się w naszej Szkole- jest prosta, więc dobra dla młodszych dzieci, ruchowa (a wiemy, że maluchy ruch uwielbiają) i pozwala powtórzyć/ nauczyć się słownictwa!

Ustawiamy krzesło, na którym siada jakaś fajna zabawka- u nas jest to małpka. Jedno dziecko zostaje instruktorem, instruktor wybiera też ochotnika, który staje w dowolnym miejscu pomieszczenia, z dala od zabawki. Zadaniem instruktora jest wydawanie poleceń tak, żeby dziecko doszło do pluszaka. Uwaga! Można wykonać tylko jeden krok (do przodu, do tyłu, w prawo, w lewo), mówimy tylko po angielsku (left, right, back, forward).

Gorąco polecamy, bo sprawdziłyśmy i wiemy, że gra fajnie przyjmuje się wśród maluchów! 🙂

zabawa dla dzieci