Obrysowywanie cieni

Wpadliście kiedyś na pomysł obrysowywania cieni, które rzucają różne przedmioty? Nie? No to do dzieła!

Może przy tym być sporo zabawy: fajne jest zarówno samo rysowanie jak i odgadywanie co właściwie obrysowaliśmy 😉 Będziemy potrzebować papieru, lampki biurowej i kredek albo flamastrów. Znajdźmy różne drobne przedmioty, które nie będą płaskie (chcemy żeby rzucały cień). Dobrym pomysłem będą małe figurki, może pęk kluczy, owoce, sztućce… wszystko to co ma ciekawy kształt, który rzuci jeszcze ciekawszy cień! 🙂

Obrysujmy następnie cienie różnych przedmiotów ustawiając je pod różnym kątem w stosunku do światła. Spróbujmy zgadywać nawzajem co obrysowaliśmy albo spróbujmy nadawać nowy kształt naszym rysunkom! Jestem pewna że maluchom spodoba się taka forma zabawy! 🙂

Na naszej stronie internetowej znajdziecie informacje na temat oryginalnych warsztatów plastycznych w języku angielskim dla dzieci – kreatywna nauka angielskiego tylko w Baby English Center 🙂 Poniżej link:

http://babyenglishcenter.pl/oferta-nauki-jezyka-angielskiego-w-lodzi/plastyka-w-lodzi/

Brrr, it’s cold! – czyli pogodowy post.

W tym miesiącu czas na post związany z pogodą 🙂

 

Podczas ostatnich zajęć z maluchami z wielkim skupieniem i zaangażowaniem uczyliśmy się słownictwa związanego z pogodą. Nasz sposób na naukę słownictwa? Dużo gier, zabaw oraz odrobina szaleństwa i sukces gwarantowany.

Ready, steady, go! Zaczynamy zajęcia!

Oczywiście na dobry początek potrzebna jest porządna rozgrzewka. Nasze ulubione piosenki  to m.in. Left and right oraz Genki Disco Warm Up. Uwierzcie mi, to na prawdę niezły wycisk. Dużym powodzeniem cieszy się również zabawa Mingle. Dzieciaki chodzą po całej sali (najczęściej udajemy pingwinki) i na mój znak wykonują polecenia, np. Sit down. Stand up. Clap. Cheer, etc.

Następnie czas na wprowadzenie nowego słownictwa. W ramach tematu o pogodzie nasz bank słówek powiększa się o następujące zwroty: It’s snowy. / It’s sunny. / It’s cold. / It’s windy. / It’s fine./ It’s a beautiful day. / It’s rainy. / It’s cloudy. Wprowadzenie gestu do danego słówka z pewnością ułatwia zapamiętywanie. I najważniejsza rzecz, ponieważ komunikacja to sprawa priorytetowa uczymy się również zadawać pytania: What’s the weather like today? / How’s the weather? Po prezentacji słownictwa czas na Mini lesson oraz piosenkę o pogodzie.

W celu urozmaicenia zajęć postanowiłam wprowadzić mały element sensoryczny. Tym razem użyłam do tego plastikowych butelek z wodą. Zadaniem dzieci było odgadnąć jaka to pogoda. Muszę przyznać, że spisali się na 5. Jednak co do zawartości sensorycznych butelek, zdania były podzielone. Może Państwo spróbują odgadnąć co jest w środku?

Kolejny etap zajęć to gry i zabawy, czyli to co kochamy najbardziej. Oprócz znanych nam już gier takich jak domino czy memory, podczas zajęć o pogodzie gry, które sprawdziły się perfekcyjnie to Łownie rybek oraz Wyścigi po karty.

Łowienie rybek to świetna gra na powtórzenie słownictwa. Dzieci siedzą w kole, każdy kolejno łowi jedną rybkę i nazywa ukryte pod nią słówko związane z pogodą. Następnie zadaje pytanie What’s the weather like? po czym wędka wędruje do kolejnej osoby.

Gra, która cieszy się również dużym powodzeniem to Wyścigi po karty. Dzielimy grupę na dwie drużyny, na końcu sali umieszczamy karty. Drużyna, która zbierze najwięcej kart wygrywa. Po tak męczącym wyścigu czas na odpoczynek, wtedy z pewnością sprawdzą się Kalambury. Zasady są proste. Wybieramy ochotnika, który rysuje daną pogodę na tablicy, naszym zadaniem zaś jest odgadnąć co to za pogoda. Kreatywność dzieci sprawia, że udzielenie poprawnej odpowiedzi nie należy do najłatwiejszych 😉

Słownictwo związane z pogodą mamy już opanowane do perfekcji. Teraz z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że dzieci zasłużyły na odpoczynek. Ze swojej strony obiecuję powrót po feriach ze zdwojoną siłą i garścią nowych pomysłów!

Informacje o zapisach na zajęcia z języka angielskiego dla dzieci znajdziecie pod linkiem:

http://babyenglishcenter.pl/zapisy2017/

red. Sylwia Michowska

 

 

 

Skojarzenia :)

Dzisiaj na spokojnie… gra w zabawę słowami, która pobudza kreatywność 🙂

Są takie dni (jak dzisiaj) kiedy ciśnienie jest naprawdę niskie, pogoda jakaś taka przytłaczająca i nawet nasze zwykle energiczne dzieci nie mają siły na gry ruchowe. W takie dni sięgnijmy w głąb naszej wyobraźni i zabawmy się na spokojnie przy mleku i ciasteczkach słowami 🙂

literki

Zagramy w skojarzenia, które są fajnym pomysłem na pobudzenie wyobraźni i kreatywności. Wymyślamy jakieś słowo, np. ‚szkoła’ a nasze dziecko ma zadanie wymyślić kolejne słowo, które najbardziej kojarzy mu się ze szkołą, np. ‚książki’. Następnie wymyślamy skojarzenie, które pasuje do słowa ‚książka’. Możemy też utrudnić zadanie i omijać pierwsze skojarzenia, które przychodzą nam do głowy a wybierać kolejne, np. ‚komputer’ – pierwsze skojarzenie ‚gry komputerowe’, drugie skojarzenie: ‚płyta’. Kolejnego skojarzenia szukamy dla słowa ‚płyta’.

Polecamy spróbować i przekonać się, że nasze dzieci też czasami potrafią wykazać się cierpliwością i skupieniem – wbrew pozorom 🙂

 

 

Własne puzzle :)

Puzzle to taka zabawa, którą lubi chyba każdy.

Dzisiaj pomyślimy jak zrobić własne puzzle, na których znajdą się nasze ulubione postaci, obrazki albo… my sami! 🙂

Wystarczy znaleźć interesujący nas obrazek albo zdjęcie- może to być scena z ulubionej kreskówki, filmu, może to być zdjęcie naszych bliskich albo takie, na którym sami się znajdujemy. W przeciwności do gotowych puzzli dostępnych w sklepach z zabawkami, tutaj możliwości są wręcz nieograniczone 🙂

puzzle

Wybrany obrazek drukujemy i podklejamy na sztywną kartkę albo na tekturę. Następnie wycinamy wybierając dowolne wzory… nie muszą oczywiście wyglądać tak, jak w oryginalnych puzzlach, możemy wycinać obrazki np. w kształty geometryczne, w fale albo zwyczajnie w prostokąty 🙂 Następnie każdy puzel oklejamy przezroczystą taśmą.. ewentualnie laminujemy jeżeli mamy do dyspozycji laminator.

Co myślicie o takiej formie kreatywnej zabawy? 🙂

Wyścigi po angielsku

Dzisiaj znowu pobawimy się po angielsku – tym razem będą to wyścigi, ale nie takie zwykłe – trzeba będzie trochę się pomęczyć 😉

dzieci

Będziemy potrzebować dwóch butelek oraz kolorowych kart, na których będą rysunki przedstawiające różne zwroty, zwierzęta, miejsca etc. – takie zwroty, których dzieci się dopiero uczą albo takie, które już potrafią a chcielibyśmy je utrwalić. Dzieci dzielą się na dwie drużyny i ustawiają w dwóch kolejkach. W pewnej odległości od nich ustawiają się prowadzący grę (potrzeba dwóch prowadzących). Dzieci trzymają między kolanami butelki – ich zadaniem jest bieg w stronę prowadzącego i prawidłowe nazwanie po angielsku trzech pokazywanych kart. Z powrotem dzieci biegną już trzymając butelkę w ręku i przekazując kolejnej osobie. Wygrywa drużyna, która jako pierwsza ukończy zadanie – liczy się więc szybkość w nazywaniu kart i oczywiście szybkość w biegu z butelką 🙂 Mnóstwo śmiechu i radości gwarantowane !

Salad fruit!

‚Salad fruit’ to zabawa pełna energii! 🙂

Dzisiaj zabawimy się grupowo w grę ‚Salad fruit’ 🙂 Powtórzymy tym samym nazwy owoców, możemy nauczyć się też nazw warzyw. Jak się bawić?

grucha

Dzieci siadają w kółeczku. Osoba prowadząca dzieli maluchy na kilka grup 2- 3 osobowych. Każda grupa zostaje mianowana nazwą jakiegoś owocu – mamy np. grupę ‚apples’, ‚bananas’, ‚strawberries’. Na okrzyk prowadzącego określone grupy zamieniają się swoimi miejscami: np. na okrzyk: ‚bananas and apples!’ dwie te grupy zamieniają się swoimi miejscami. Na koniec prowadzący krzyczy: ‚Everybody!’ a wtedy wszystkie dzieci mieszają się tak, aby dwa takie same owoce nie siedziały obok siebie. W ten sposób powstaje nasza ‚salad fruit’ 🙂 Analogicznie możemy się bawić wykorzystując nazwy warzyw.

apple

Miłej gry! 🙂

Takie i podobne zabawy wykorzystujemy do kreatywnego nauczania angielskiego w Baby English Center 🙂 Więcej informacji znajdziecie tutaj:

http://babyenglishcenter.pl/o-nas/

 

Bieg po wstążki

Dzisiejsza zabawa to gra, która stawia przede wszystkim na ruch!

Dzieci uwielbiają biegać, a składa się tak, że akurat bieganie jest tą zdrową czynnością, której dzieciom nie musimy – i nie powinniśmy bronić J Na czym polega ?

Zabawa ze wstążkami

Zabawa przeznaczona jest dla większej grupy dzieci, którą dzielimy na dwie drużyny. Wyznaczamy dwie linie startu a w pewnej odległości od nich ustawiamy kosz albo pudełko – po jednym na każdą drużynę. Każde dziecko otrzymuje kolorowe wstążki albo szarfy, którymi przewiązuje się w pasie – na piórko. Dzieci ustawiają się w dwóch kolejkach na linii startu. Na komendę ‘start!’ dzieci po kolei biegną w stronę pudełka, rozwiązują szarfę, którą wrzucają do środka, następnie biegiem wracają na koniec kolejki dotykając po drodze ramienia kolejnej osoby w kolejce. Kolejna runda będzie polegać na zakładaniu szarf z powrotem. Wygrywa ta drużyna, która jako pierwsza będzie znowu ubrana w szarfy 🙂

Co myślicie o takiej prostej grze? 🙂

 

Słomkowy zawrót głowy!

Spójrzcie tylko na tę przeuroczą zabawę plastyczną 🙂

W pierwotnym zamyśle dzisiejszy wpis miał przyjąć raczej jesienny niż letni klimat- kiedy szukałam inspiracji miałam już w głowie pomarańczowe, żółte i brązowe liście, kasztany i żołędzie -zastanawiałam się co ciekawego można z nich zrobić. Przez przypadek trafiłam jednak na tak słodki, genialny i uroczy pomysł, że nie mogłam się powstrzymać i postanowiłam, że muszę się nim podzielić!

Chodzi o pomysł na przyozdobienie kolorowych słomek, takich do picia napoi. Spójrzcie tylko jak ślicznie to wygląda:

słomki1

A czego potrzebujemy i jak wykonać?

Oczywiście słomek, małych baloników (znajdziecie je np. przez Internet: http://www.ceneo.pl/28920561), kleju, kolorowego papieru.

Kolorowe baloniki dmuchamy do różnych rozmiarów- czerwone mogą być mniejsze i udawać wiśnie, żółte mogą zostać cytrynami albo melonami, niebieskie jagodami etc. – wszystko zależy od Waszych pomysłów i Waszej kreatywności! Z kolorowego papieru wycinamy liście. Gumkę balonika wystarczy naciągnąć, owinąć wokół słomki i zawiązać- możemy wiązać po kilka baloników przy jednej słomce. Na koniec przyklejamy listki (najwygodniej bezpośrednio do baloników) i gotowe! Baloniki możemy też ozdobić flamastrami- możemy namalować szypułki dla jabłek albo truskawek 😉

Taka zabawa może być świetną okazją aby przypomnieć sobie razem z dziećmi nazwy owoców po angielsku. Poniżej wstawiam jeszcze link do inspiracji:

DIY Fruity Balloon Straws

Miłej zabawy! 🙂

red. Klaudia Grzelaczyk

Pomysł na (być może) ostatnie dni lata :)

Dziś naprawdę kreatywna zabawa plastyczna 🙂

Dzisiejszy pomysł na zabawę kieruję do rodziców, którzy nie boją się pobrudzić. Najbliższy weekend ma być naprawdę ciepły i słoneczny, poza tym- to już ostatnie przed rozpoczęciem roku szkolnego dni wakacji (stety albo niestety;) ). Warto wykorzystać ten błogi jeszcze czas i zaaranżować coś, co maluchy będą wspominać jeszcze dłuuugo…

Czego potrzebujemy?

Balonów, arkuszy papieru (sporych), farb, plastikowych talerzyków, kranu z wodą 😉

zabawa balonikami

Balony napełniamy wodą… tak, dobrze zrozumieliście- wodą, nie powietrzem ;), na talerzyki (albo tacki) wylewamy różne kolory farb, rozkładamy arkusze papieru (najlepiej w ogrodzie). Gotowe! Cała frajda polega na zanurzaniu baloników w farbie  i malowaniu nimi po papierze. Brzmi banalnie, ale to super frajda i bardzo ciekawe przeżycie sensoryczne dla najmłodszych! Skąd to wiemy? Bo wypróbowałyśmy 🙂 Maluchy wspaniale się bawiły, a efektem pracy były cudnie kolorowe arkusze.. wprost tęczowe!

zabawy plastyczne

Polecamy bawić się na zewnątrz- nie tylko w obawie przed brudną podłogą i ścianami, ale po prostu po to, żeby wykorzystać być może już ostatnie dni słonecznych wakacji!

Pomysł zaczerpnęliśmy z tej strony:

http://mojedziecikreatywnie.pl/

Kreatywna nauka języka angielskiego tylko w Baby English Center:

http://babyenglishcenter.pl/oferta-nauki-jezyka-angielskiego-w-lodzi/plastyka-w-lodzi/

Bawcie się dobrze! 🙂

red. Klaudia Grzelaczyk

Zabawa w ‚kubki’ :)

Przedstawiamy nasz pomysł na zabawę ‚z niczego’ 🙂

Najprostsze pomysły są czasami najbardziej trafione- wiedzą o tym wszystkie mamy, które choć raz próbowały zrobić zabawki ‚z niczego’. Dziś przychodzę do Was z kolejną propozycją prostej gry, która może być źródłem wspaniałej zabawy połączonej z nauką 🙂

Gra w ‚kubki’ jest łatwa w wykonaniu i zapewnia sporo wrażeń. Co będzie nam potrzebne?

Oczywiście kubki 🙂 Zwykłe, plastikowe, przezroczyste albo nie- ważne, żeby wszystkie były identyczne i żeby dało się włożyć ‚jeden w drugi’. Oprócz tego kolorowy papier, klej, nożyczki, podłużne kartony. Jeden z kubków oklejamy papierem- kolor nie ma znaczenia, staramy się zrobić to tak, żeby nadal dało się na niego nałożyć kolejne kubeczki. Pozostałe naczynia odwracamy do góry nogami i naklejamy na nie kolorowe kółka. Każdy kolor powinien wystąpić dwa razy, tak żeby mogła się bawić jednocześnie dwójka dzieci. Na podłużnych, białych kartonach przyklejamy takie same kolorowe kółka jak na denkach kubeczków- w różnych kombinacjach. Gotowe!

Zabawa polega na jak najszybszym ułożeniu kubeczków ‚jeden na drugi’ w takiej kombinacji, jaką wskazuje wzór. Niżej zamieszczony filmik rozwieje wątpliwości 🙂

https://www.facebook.com/BoberkowyWorld/videos/1166488586726969/

Oczywiście, możemy przygotować inne warianty zabawy niż kolory- mogą to być kształty, cyfry, zwierzęta- co tylko przyjdzie nam do głowy. Zachęcamy również do zabawy po angielsku- dzieci w trakcie nakładania kubeczków mogą wykrzykiwać nazwy kolorów albo zwierzątek. Dziecko, które jako pierwsze nałoży prawidłową kombinację kolorów (kształtów, cyfr, etc.)- wygrywa. Można zrobić tablice z punktami i podzielić zabawę na rundy, a w większej grupie- zrobić nawet cały turniej! 🙂

Poniżej wstawiam link do strony, z której została zaczerpnięta zabawa :

https://www.facebook.com/BoberkowyWorld/?ref=ts&fref=ts

Gorąco polecamy! 🙂

W Naszej Szkole od tygodnia trwa prawdziwe zamieszanie- zaczęły się bowiem lekcje pokazowe! Nie sposób czasami ogarnąć tego, co się dzieje- wszędzie słychać śmiechy i piski dzieciaczków, które biegają i skaczą w rytm naszych piosenek. Trzymajcie za nas kciuki! 🙂

red. Klaudia Grzelaczyk